Dr W. Jakubowski: Religia oprócz kształcenia moralnego daje podstawy polskiej i europejskiej kultury
Religia oprócz kształcenia moralnego daje podstawy polskiej kultury, kultury europejskiej. Odnosi się do tekstów, których nawet jeśli nie traktujemy jako tekstów objawionych, to na pewno są tekstami, które konstytuują polską tożsamość, polską świadomość. Wyrzucenie tego, niemówienie o tym, to szkoda dla całego kręgosłupa moralno-społecznego, obyczajowego każdego Polaka – powiedział dr Waldemar Jakubowski, przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”, w programie „Polski punkt widzenia” w TV Trwam.
Minister edukacji narodowej, Barbara Nowacka, dąży do wyrzucenia religii z polskich szkół. Obecnie to tylko jedna godzina tygodniowo przed lub po obowiązkowych zajęciach.
– Religia oprócz kształcenia moralnego daje podstawy polskiej kultury, kultury europejskiej. Odnosi się do tekstów, których nawet jeśli nie traktujemy jako tekstów objawionych, to na pewno są tekstami, które konstytuują polską tożsamość, polską świadomość. Wyrzucenie tego, niemówienie o tym, to szkoda dla całego kręgosłupa moralno-społecznego, obyczajowego każdego Polaka – podkreślił dr Waldemar Jakubowski.
Lekcja religii – jak zauważył przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność” – daje możliwość pytania o rzeczy fundamentalne dla młodego człowieka.
– O to, kim jestem, jak się zachować w danej sytuacji, czy coś jest dobre, czy coś jest złe. I teraz się to wyrzuca. Zostawia się młodych ludzi właściwie bez punktu oparcia. Do czego mają się w takim razie odnieść, jeśli właśnie nie do nauczania religijnego czy też etycznego? – pytał gość programu „Polski punkt widzenia”.
Czy pani minister @barbaranowacka zna Konstytucję RP? Art. 53 ust. 4 wyraźnie stanowi:
„Religia kościoła lub innego związku wyznaniowego o uregulowanej sytuacji prawnej może być nauczana w szkole, pod warunkiem, że nie narusza wolności sumienia i religii innych osób.” pic.twitter.com/a91KCIvMAX— Stowarzyszenie Katechetów Świeckich (@katecheci_org) August 5, 2025
Tymczasem Stowarzyszenie Katechetów Świeckich szacuje, że etaty w dłuższej perspektywie może stracić ponad 10,5 tysiąca nauczycieli wykształconych, z doświadczeniem.
– W moim przekonaniu jest to sytuacja dyskryminacji konkretnej grupy zawodowej. Będziemy tę sytuację podnosić na forum międzynarodowym. Mamy zaplanowane spotkanie z przywódcami Europejskich Związków Zawodowych Nauczycieli. To jest 10 tysięcy ludzi, którzy są w systemie trzydzieści lat, którzy zbudowali swoją karierę zawodową, skończyli odpowiednie studia, mają doświadczenia. Z dnia na dzień pokazuje im się drzwi. To jest niebywałe, że coś takiego się robi. (…) Teraz im dziękujemy? Powiedzmy, 10-15 lat przed emeryturą? Co ci ludzie mają zrobić? Przecież to są normalni obywatele, którzy mają swoje rodziny. Może mają jakieś kredyty, zobowiązania finansowe, dzieci na studiach – zaznaczył dr Waldemar Jakubowski.
Jeszcze jakiś czas temu minister Barbara Nowacka deklarowała, że katecheci, którzy stracą pracę, będą mieli możliwość przekwalifikowania.
– Konkretnej propozycji nie ma, natomiast pani minister Katarzyna Lubnauer chyba trochę złośliwie powiedziała, że przecież mogą nauczać edukacji zdrowotnej. Taką ścieżkę kariery zawodowej przed nimi otworzyła – przypomniał przewodniczący Krajowej Sekcji Oświaty i Wychowania NSZZ „Solidarność”.
Tak zwana edukacja zdrowotna pojawi się w miejsce Wychowania do życia w rodzinie. W praktyce oznacza promocję ideologii LGBT oraz seksualizację dzieci i młodzieży. Tylko w tym roku jest ona nieobowiązkowa. Rodzice mogą zrezygnować z udziału dzieci w tych zajęciach. Muszą jednak złożyć pisemne oświadczenie do 25 września.
Więcej informacji na stronie [TAK dla edukacji].
radiomaryja.pl



