fot. PAP/EPA

Krwawe naloty armii izraelskiej na Strefę Gazy

Krwawe naloty armii izraelskiej na Strefę Gazy. Minionej nocy w wyniku ataków izraelskich zginęło 45 Palestyńczyków, w tym co najmniej 11 próbujących zdobyć pomoc humanitarną. Szef Sztabu Generalnego izraelskiej armii, zatwierdził w środę ogólny plan ofensywy na miasto Gaza.

Żydzi chcą przejąć kontrolę nad całym terytorium Gazy. To oznacza przesiedlenie około miliona osób i pogłębienie kryzysu humanitarnego. Brak dostępu do żywności, wody i opieki medycznej sprawia, że mieszkańcy regionu walczą o przetrwanie.

– Przyszedłem tu z braku jedzenia, z braku wody w domu. Ludzie się biją ze sobą o kilogram mąki, cukru lub oleju do gotowania – wskazał Palestyńczyk.

Wobec lądowej blokady Strefy Gazy organizacje humanitarne zrzucają pomoc ze śmigłowców. To jednak nie rozwiązuje problemu głodu. Konieczne jest zwiększenie dostaw żywności droga lądową. Palestyńczycy apelują o wpuszczenie do Strefy Gazy większej liczby ciężarówek z pomocą.

– Po co używać samolotu? Co to da? Czemu nie wpuszczają ciężarówek z pomocą humanitarną. Z tymi zrzutami z samolotów po prostu się z nas nabijają, wszystko na nic. Zraniłem się. Ten uraz powstał, gdy zostałem uderzony – podkreślił mieszkaniec Palestyny.

Ministrowie spraw zagranicznych 24 państw Unii Europejskiej, w tym Polski,  zaapelowali do władz Izraela o zniesienie ograniczeń dla działalności organizacji humanitarnych. Izrael twierdzi, że jest to konieczne bo Hamas przejmuje  pomoc żywnościową i medyczną. Jednak organizacje wskazują że izraelskie blokady, w tym zakaz wwozu paliwa sparaliżowały szpitale, karetki i oczyszczalnie wody.

– To oczywiście utrudnia pracę i takie zaostrzenie tych przepisów w praktyce by w jakim zakresie uniemożliwiała pracę tym organizacjom międzynarodowym, tym bardziej, że – jak wiemy – możliwość pomocy przez ONZ i przez inne organizacje jest mocno ograniczona już teraz – mówił dr Marcin Szydzisz z Zakładu Polityki Zagranicznej i Bezpieczeństwa RP. 

Międzynarodowa presja na Izrael stale rośnie, jednak kryzys humanitarny w Strefie Gazy pogłębia się. Od października 2023 roku zginęło ponad 61 tysięcy Palestyńczyków, w tym większość kobiet i dzieci.

TV Trwam News

drukuj