Marszałek Sejmu, Szymon Hołownia, stchórzył przed spotkaniem z prezydentem Andrzejem Dudą?
Prezydent Andrzej Duda miał się w poniedziałek spotkać z marszałkiem Sejmu, Szymonem Hołownią. Rozmowa, do której miało dojść na krótko przed zaprzysiężeniem Karola Nawrockiego na prezydenta, miała dotyczyć wypowiedzi Szymona Hołowni na temat „zamachu stanu”.
Niedawno Szymon Hołownia powiedział w Polsat News, że wielokrotnie sugerowano mu, aby opóźnił zaprzysiężenie Karola Nawrockiego na prezydenta RP i dokonał w ten sposób „zamachu stanu”.
Pytany, kto składał mu te propozycje, mówił o ludziach, którym „nie podobał się wynik wyborów prezydenckich”. Poseł Andrzej Śliwka wskazał na antenie TV Trwam, że nie należy lekceważyć słów marszałka Sejmu.
– Uważam, że tutaj prokuratura, w tym pan prokurator Ostrowski, który prowadzi postępowanie w sprawie „zamachu stanu” z zawiadomienia pana sędziego, pana prezesa Święczkowskiego, powinien podjąć stosowne działania, przesłuchać pana marszałka Hołownię. W mojej ocenie – powiem jako prawnik – doszło do naruszenia przepisu artykułu 127, 128, czyli „zamachu stanu”, czy też zamachu na konstytucyjny organ Rzeczpospolitej. Te znamiona w moim zakresie zostały spełnione i prokuratura powinna wszcząć postępowanie, prowadzić je, przesłuchać świadków i też podjąć stosowne działania względem tych ludzi, którzy namawiali pana marszałka do tego – podkreślił Andrzej Śliwka, poseł PiS.
We wtorek – między innymi w tej sprawie – miało dojść do spotkania prezydenta RP z marszałkiem Sejmu. Prezydent Andrzej Duda był gościem Polsat News i podczas programu poinformował, iż do spotkania nie doszło pomimo zaplanowanego terminu.
Warszawska Prokuratura Okręgowa przekazała, że w najbliższych dniach lub tygodniach planowane jest przesłuchanie marszałka Sejmu w charakterze świadka w sprawie jego słów.
RIRM/radiomaryja.pl




