Sejmowa debata nad projektem uchwały ws. wykonania budżetu na 2024 rok
W Sejmie trwa debata nad projektem uchwały w sprawie wykonania budżetu na 2024 rok. Zakłada on udzielenie rządowi absolutorium. W projekcie znalazł się także zapis, w którym sejmowa Komisja Finansów Publicznych zarzuca nieprawidłowości w wykonaniu budżetu m.in. przez Sąd Najwyższy, Trybunał Konstytucyjny i Instytut Pamięci Narodowej.
Analizę w Sejmie przedstawiła Najwyższa Izba Kontroli, oceniając, że budżet został wykonany w większości zgodnie z ustawą. Niepokój budzi jednak fakt, że duża część wydatków publicznych jest nadal finansowana poza budżetem.
Poseł Zbigniew Kuźmiuk z Prawa i Sprawiedliwości podczas debaty zapowiedział, że jego ugrupowanie nie będzie głosowało za absolutorium dla rządu. Wskazał na wzrost deficytu budżetowego.
– Nie zrealizowaliście aż 56 mld zł dochodów budżetowych, 10 procent zaplanowanych dochodów. Rozumiem, że w listopadzie była nowelizacja, ale ministrowi (finansów – red.) bardzo dobrze szło do listopada. Przypominam sobie liczne wypowiedzi, że wszystko jest pod kontrolą, budżet jest świetnie realizowany. W listopadzie przyszliście do Sejmu i powiedzieliście, chyba ku zaskoczeniu wielu, że zabraknie w tym roku 56 mld zł dochodów budżetowych i związku z tym trzeba zwiększyć deficyt ze 184 mld zł do 240 mld zł. Państwo tę nowelizację przeprowadziliście – powiedział poseł Zbigniew Kuźmiuk.
Zgodnie z szacunkami Ministerstwa Finansów w ubiegłym roku dochody państwa wyniosły 623 mld 400 mln zł, wydatki 834 mld 300 mln zł, a deficyt 210 mld 900 mln zł.
RIRM



