Od początku roku w Kirgistanie odnotowano 10 śmiertelnych przypadków wśród dzieci zarażonych odrą
Od początku roku w Kirgistanie odnotowano 10 śmiertelnych przypadków wśród dzieci zarażonych odrą, w tym u sześciorga niemowląt poniżej jednego roku życia. Według danych Państwowego Centrum Immunoprofilaktyki Kirgistanu zmarłe dzieci nie były zaszczepione – podał we wtorek portal Radia Swoboda.
Przedstawicielka Państwowego Centrum Immunoprofilaktyki, lekarz epidemiolog Gulzada Dadanowa, powiedziała Radiu Swoboda, że w omawianym okresie odnotowano 8572 przypadki odry, a najwyższa zachorowalność obserwowana jest w stolicy kraju, Biszkeku.
– W zeszłym roku o tej porze odnotowano więcej przypadków odry, ale mniej zgonów. W analogicznym okresie ubiegłego roku odnotowano pięć przypadków. Żadne z tych dzieci nie było zaszczepione. Rodzice niektórych (…) odmówili szczepienia, inne nie zostały zaszczepione z innych powodów, na przykład nie osiągnęły odpowiedniego wieku do szczepienia (pierwszą dawkę podaje się w krajach o wysokim ryzyku zachorowania, gdy dziecko ma dziewięć miesięcy – red.). Odrze można zapobiec tylko poprzez szczepienia, nie ma innego sposobu – powiedziała Gulzada Dadanowa.
Dodała, że w ciepłych porach roku zachorowalność spada, a nasila się w okresie jesienno-zimowym. Wezwała też rodziców, którzy nie zdążyli zaszczepić dzieci, by jak najszybciej to zrobili.
W ciągu całego 2024 roku w liczącym około 7,2 mln ludzi Kirgistanie odnotowano ponad 14 tysięcy przypadków zachorowań na odrę. Jak twierdzi Radio Swoboda, za czasów ZSRR, gdy Kirgistan był częścią składową imperium, szczepienia przeciwko odrze były obowiązkowe od 1963 r. Po 1991 r., gdy kraj ten uzyskał niepodległość, odnotowywano niewiele przypadków zachorowań, a zgony były rzadkością.
Odmowa szczepień – niektórzy muzułmanie uważają, że szczepienia są „nie-halal”, czyli zabronione przez islam – rozpoczęła się w 2012 roku. W rezultacie liczba przypadków odry w Kirgistanie gwałtownie wzrosła w latach 2014–2015, osiągając 17 tysięcy rocznie. W związku z tym przeprowadzono zakrojoną na szeroką skalę kampanię szczepień, wskutek której odnotowano znaczny spadek zachorowalności. Jednak w 2023 roku liczba przypadków ponownie gwałtownie wzrosła.
Wirus odry przenosi się drogą kropelkową i rozprzestrzenia się bardzo szybko. Odra jest szczególnie niebezpieczna dla dzieci poniżej pierwszego roku życia, które nie otrzymały pierwszej dawki szczepionki. Choroba może powodować powikłania, takie jak zapalenie płuc, zapalenie ucha, drgawki, ślepota i zapalenie mózgu. W Polsce odnotowuje się w ostatnich latach kilkadziesiąt przypadków rocznie, lecz nie ma doniesień o zgonach.
PAP




