fot. https://czystepowietrze.gov.pl

Posłowie opozycji: Obecna władza nie radzi sobie z realizacją programu „Czyste powietrze”

Posłowie opozycji alarmują, że program „Czyste powietrze” jest w rozsypce. Pokazują historię beneficjenta, od którego Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska żąda zwrotu środków.

Pani Dagmara chciała skorzystać z pomocy państwa przy termomodernizacji budynku; zgłosiła się do programu „Czyste powietrze”. Ze względu na niskie dochody uzyskała wysoką dotację. Wcześniej – jak opisała – skrupulatnie przeglądała oferty, a do wykonania inwestycji wybrała firmę, która miała już swój dorobek.

– Zaprosiłam Państwa do domu, przyjechali, złożyliśmy wszystkie papiery, dokumenty, wnioski. W grudniu została podpisana umowa – relacjonowała pani Dagmara.

Firma zwlekała z wykonaniem termomodernizacji. Nie zrobiła jej do dzisiaj. Upłynęło kilka miesięcy, zanim sytuacja się wyjaśniła.

– Firma przechodzi restrukturyzację, od firmy nie można uzyskać pieniędzy – poinformowali poszkodowani.

Gdy wykonawca nie wywiązał się ze swoich zobowiązań, do pani Dagmary zgłosił się Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej.

– Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska w Łodzi wysyła pisma do beneficjentów, do Polaków, z informacją o natychmiastowym zwrocie przyznanej części dotacji – podkreślił poseł PiS, Paweł Rychlik.

Pani Dagmara nie ma z czego zapłacić, a przykład firmy, na którą się natknęła nie jest w Polsce odosobniony – wskazała poseł PiS-u, Małgorzata Golińska. Polityk wyjaśniła, że winę ponosi władza, która nie poradziła sobie z programem „Czyste powietrze”.

– Zaczynają pojawiać się coraz częściej sytuacje, że beneficjenci, czyli osoby, które zostały zakwalifikowane do udziału w tym programie, którym przysługuje wymiana źródeł ciepła czy też termomodernizacja, choć nie widziały ani złotówki na oczy, dzisiaj od nich żąda się zwrotu zaliczek pieniędzy wypłacanych firmom, które tych znowu pieniędzy od Narodowego czy Wojewódzkich Funduszy nie otrzymują – zwróciła uwagę Małgorzata Golińska.

WFOŚ zaczął naliczać pani Dagmarze odsetki. Nieskuteczne okazały się próby kontaktu i interwencji w Ministerstwie Klimatu i Środowiska.

TV Trwam News

drukuj