fot. PAP/EPA

PiS i Konfederacja nie zgadzają się na „patologiczną” politykę migracyjną

Straż Graniczna, na żądanie polskiego rządu, wpuszcza wszystkich migrantów przerzucanych z Niemiec – ostrzegają politycy Prawa i Sprawiedliwości.

Konfederacja domaga się dymisji szefa MSWiA, Tomasza Siemoniaka.

Niemcy już stracili wszelkie hamulce – mówił Krzysztof Bosak, wicemarszałek Sejmu z Konfederacji.

Polacy boją się o swoje bezpieczeństwo – zauważył Krzysztof Bosak. Niemcy przerzucają do Polski kolejnych nielegalnych migrantów, za zgodą polskich władz.

Przywożą po prostu całe auta tych migrantów, a polska Straż Graniczna ma związane ręce. Dochodzi do sytuacji, w której funkcjonariusze traktowani są jak bezpłatna taksówka dla nielegalnych migrantów, którzy mają być rozwożeni po kraju – zaznaczył wicemarszałek Sejmu.

Konfederacja rozpoczęła zbiórkę podpisów pod wnioskiem o wotum nieufności dla ministra spraw wewnętrznych i administracji, Tomasza Siemoniaka.

Nie ma zgody na patologiczną politykę migracyjną i na to, na co się dzieje na granicy polsko-niemieckiej – apelował Grzegorz Płaczek, szef klubu Konfederacji.

Niemcy kontrolują swoją granice, a minister Siemoniak nie podejmuje tożsamych  kroków – wskazał politolog Gaweł Strządała.

Zasada wzajemności w stosunkach międzynarodowych. Jeżeli tutaj jest ograniczenie Schengen, bo są blokowane, sprawdzane samochody, to i w tamtą stronę też powinny być sprawdzane. A nie, że jest to w jedną stronę. Minister Siemoniak powinien to zmienić albo się podać do dymisji – zauważył dr Gaweł Strządała.

Posłowie PiS chcieli dowiedzieć się, na jakich zasadach polska Straż Graniczna przyjmuje nielegalnych migrantów. Przeprowadzili w głównej siedzibie Straży Granicznej kontrolę poselską.

Przez dwie godziny rozmawialiśmy z komendantem głównym Straży Granicznej. Tak naprawdę wnioski są takie, że przyjmują wszystkich z Niemiec, jak leci, nie weryfikują tego, bo ufają państwu niemieckiemu. Jeszcze te osoby dostają w Polsce papiery na dane, które pewnie są fikcyjne – powiedział Dariusz Matecki, poseł PiS.

Osoby te są najczęściej puszczane wolno z powodu przepełnionych ośrodków dla migrantów. Wszystko jest efektem nakazu rządzących. Opozycja pytała w Sejmie szefostwo MSWiA, dlaczego służby nie reagują, ale odpowiedzi nie było.

Narasta frustracja wśród Straży Granicznej, bo oni mówią, że ślubowali ochronę polskiej granicy, a wy ich zmuszacie do przewożenia nielegalnych migrantów. Kiedy wprowadzicie symetryczną kontrolę na granicy polsko-niemieckiej? – pytał Władysław Dajczak, poseł PiS.

Żadna osoba nie może być przez Niemców przekazana do Polski bez naszego udziału – deklarował Czesław Mroczek, wiceminister spraw wewnętrznych i administracji.

Migranci trafiają m.in. do Zielonej Góry. W trakcie ostatniej rady tego miasta radny i lekarz pogotowia ratunkowego, Robert Górski, mówił o migrancie przerzuconym z Niemiec ze złamaną nogą. Migranta leczono na koszt Polaków.

Tych ludzi trzeba z Zielonej Góry wywieźć, czy w kierunku zachodniej granicy, żeby zdecydowali, czy chcą być dalej w Polsce, czy nie. Albo wysyłać ich gdzieś tam do Warszawy, do naszych rządzących – zauważył Robert Górski, radny miasta Zielona Góra.

Rada Miasta Torunia głosowała nad projektem uchwały, apelem o ograniczenie nielegalnej migracji. Toruński radny Adrian Mól przypomniał, że pierwszy apel radnych PiS został zdjęty. Nowy apel nie mógł zostać poparty przez radnych PiS, gdyż nie był skierowany do polskiego rządu.

Był temat związany z apelem do prezydenta Torunia w tym stanowisku, a jeszcze dwa tygodnie temu prezydent zapewniał nas, że miasto jest bezpieczne. Niestety trzeba było tej nieszczęsnej sytuacji, tego bestialskiego ataku Wenezuelczyka sprzed dwóch tygodni, żeby radni Platformy Obywatelskiej zmienili zdanie – zaznaczył Adrian Mól, radny miasta Torunia z PiS.

Rząd musi zapewnić Polakom bezpieczeństwo – mówił wiceprezes Fundacji Security Energy Technology, Mateusz Wodejko.

Rząd, wszystkie służby powinny dokładać wszystkich sił, by zapewnić ochronę polskich granic, to jest podstawowy obowiązek państwa polskiego – zwrócił uwagę Mateusz Wodejko.

Należy pamiętać, że to Niemcy zaprosili do Unii Europejskiej nielegalnych migrantów.

TV Trwam News

drukuj