fot. pixabay.com

Unia Europejska szykuje się do planowego wprowadzenia ETS 2

Komisja Europejska potwierdziła zamiar wprowadzenia systemu ETS 2 w zaplanowanym terminie. Zgodnie z zapowiedziami unijna dyrektywa ma wejść w życie w 2027 roku. Bruksela odpowiedziała na pytanie europoseł Konfederacji, Anny Bryłki, w sprawie implementacji przepisów dotyczących ETS 2.

Komisja Europejska poinformowała, że pracuje nad terminowym wdrożeniem nowego systemu handlu uprawnieniami do emisji. Wskazała, iż odbywają się regularne dyskusje na szczeblu technicznych i wymiany na szczeblu politycznym ze wszystkimi krajami członkowskimi.

Były wiceminister środowiska, Paweł Sałek, zwrócił uwagę, że skutkiem wdrożenia tych przepisów będzie przede wszystkim wzrost kosztów życia dla obywateli.

– Kolejne koszty związane z indywidualnymi gospodarstwami domowymi będą ponoszone przez społeczeństwo, dlatego że ETS 2 jest przełożeniem handlu emisjami tego dużego przedsiębiorstwa na indywidualne gospodarstwa domowe. Będzie to rozliczane w ramach dodatkowej ceny i kosztów dostarczenia paliwa przez tzw. operatora. To jest kolejne zwiększenie kosztów funkcjonowania, życia Polaków i obywateli całej Unii Europejskiej. Rząd Donalda Tuska mówi, że jest przeciwko Zielonemu Ładowi, ale praktyka jest taka, iż wszystkie rzeczy, które płyną z Brukseli, realizuje z wielką ochotą – podkreślił Paweł Sałek.

Zgodnie z planami KE od 2027 r. dodatkową opłatą klimatyczną zostaną objęte m.in. samochody spalinowe i budynki ogrzewane węglem czy gazem.

Eksperci podkreślili, że Polska jest jednym z krajów, którego obywatele najdotkliwiej odczują nowy podatek klimatyczny, bo nasze zapotrzebowaniem na ciepło przekracza średnią unijną, a ważnym paliwem do ogrzewania jest wciąż węgiel.

RIRM

drukuj