fot. pixabay.com

Resort rolnictwa ma kontynuować z przedstawicielami KE rozmowy dot. wprowadzenia dodatkowych obostrzeń związanych z ptasią grypą

Resort rolnictwa ma dziś kontynuować z przedstawicielami Komisji Europejskiej rozmowy dotyczące wprowadzenia dodatkowych obostrzeń związanych z ptasią grypą w Polsce. Skalę rozprzestrzeniania się wirusa nad Wisłą Bruksela uznała za wyjątkowo wysoką i zapowiedziała wprowadzenie nadzwyczajnych środków, które są ustalane ze stroną polską.

Ministerstwo przekazało, że proponowane rozwiązania mogą wprowadzać czasowy zakaz zasiedlania gospodarstw nowymi ptakami, ale „nie powinny powodować ograniczeń w handlu mięsem i jajami na rynku wspólnotowym”. Wiadomo, że w ramach negocjacji tworzona jest konkretna mapa stref, które zostaną objęte unijnymi restrykcjami.

Andrzej Danielak, prezes Polskiego Związku Zrzeszeń Hodowców i Producentów Drobiu, mówi, że producenci są zaniepokojeni rozmiarami planowanych obostrzeń.

– Komisja Europejska zamierza wyłączyć duże obszary. My się sprzeciwiamy, a nasze władze weterynaryjne popierają nasze dążenie, żeby jak najmniej drobiarstwo straciło. Dotyczy to przede wszystkim województwa wielkopolskiego, w tej chwili w części i w części województwa kujawsko-pomorskiego, łódzkiego, mazowieckiego. To są bardzo duże skupiska ferm w drobiu. Jeżeli one będą miały zakaz produkcji, to będą konkretne straty, dlatego że hodowcy żyją z produkcji drobiu. Przede wszystkim zazwyczaj mają bardzo duże kredyty, które trzeba spłacać – zaznaczył Andrzej Danielak.

Celem dzisiejszych rozmów z KE ma być ustalenie zasad działania innych podmiotów związanych z przemysłem drobiarskim w nowo tworzonych strefach buforowych.

Ministerstwo Rolnictwa zapewniło, że jeśli stosowanie zasad bioasekuracji pozwoli na utrzymanie czystych stad drobiu, ograniczenia mogą być wygaszone 12-13 maja.

Polska pod względem produkcji drobiu jest w Europie liderem.

RIRM

drukuj