fot. X/@warszawskipis

Politycy PiS domagają się ustanowienia w Warszawie ulicy im. śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego

Stołeczni politycy Prawa i Sprawiedliwości domagają się ustanowienia w Warszawie ulicy im. śp. prezydenta Lecha Kaczyńskiego. Wytykają prezydentowi miasta, że nie dotrzymał obietnicy w tym zakresie.

Posłowie i samorządowcy wskazali, że prof. Lech Kaczyński pełnił funkcję prezydenta miasta i odcisnął na nim swoje piętno. Zaznaczyli, że prezydentura Rafała Trzaskowskiego zaczęła się od zdjęcia tabliczek z aleją Lecha Kaczyńskiego i przewrócenia Alei Armii Ludowej.

Poseł Sebastian Kaleta przypomniał, że później Trzaskowski sygnalizował, że należy ustanowić ulicę śp. prezydenta.

– Myśleliśmy, że Rafał Trzaskowski zrozumiał swój błąd i chce go autentycznie naprawić. Do dzisiaj tego nie zrobił. Jednakże dzisiaj jest dzień, w którym w duchu społecznej jedności, która na chwilę połączyła polskie społeczeństwo, apelujemy, żeby jednak dane słowo pięć lat temu, bo mówimy o danym słowie pięć lat temu, w końcu zostało dotrzymane przez niego w tak ważnej, symbolicznej sprawie. Uważamy wszyscy tutaj zgromadzeni, że pan prezydent Lech Kaczyński zasługuje na taką formę upamiętnienia w Warszawie – podkreślił poseł Sebastian Kaleta.

Prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka znaleźli się wśród 96 ofiar katastrofy Smoleńskiej z 10 kwietnia 2010 roku. Polska delegacja zmierzała na uroczystości z okazji 70. rocznicy zbrodni katyńskiej. Centralne obchody rocznicowe odbywają się w Warszawie.

Dziś mija dokładnie 15 lat od tragedii. Centralne obchody rocznicowe odbywają się w Warszawie.

RIRM

drukuj