Polska prokuratura zawnioskuje o areszt poszukiwawczy wobec rosyjskich biegłych przeprowadzających sekcje zwłok ofiar katastrofy smoleńskiej
Prokuratorzy będą wnioskować o areszt poszukiwawczy wobec rosyjskich biegłych, którzy w Smoleńsku zajmowali się ciałami ofiar. Nieprawidłowości dotyczą ponad 60 przeprowadzonych przez nich sekcji.
O decyzji w tej sprawie poinformował szef zespołu śledczego nr 1 w Prokuraturze Krajowej, prok. Krzysztof Schwartz. Śledczy ustalili, że w opiniach medyczno-sądowych dotyczących sekcji zwłok ofiar katastrofy znalazło się bardzo wiele nieprawdziwych informacji. Rosyjskim medykom zarzuca się fałszowanie dokumentacji i bezczeszczenie zwłok. Przeprowadzone w Polsce sekcje ujawniły nie tylko pomylenie ciał, ale w zwłokach pozaszywane byłe niedopałki papierosów czy gumowe rękawiczki.
Poseł PiS, Jacek Świat, którego żona zginęła w katastrofie smoleńskiej, wskazał, iż nie spodziewa się jednak, aby działania prokuratury przyniosły jakiekolwiek rezultaty.
– Rosjanie są od początku niemal oskarżonymi o różne przestępstwa związane z tą tragedią. Teraz akurat chcę się ich oskarżyć o fałszowanie dowodów medycznych, o czym mówiliśmy od początku zresztą. Wstrząsające przypadki, choćby ojca pani Wasserman czy innych osób, które w protokołach sekcji miały zupełne bzdury. Dziś oczywiście Rosjanie są poza naszym zasięgiem, więc jest to raczej tylko pokazówka, z której kompletnie nic nie wyniknie poza robieniem wrażenia, że prokuratura, się bardzo stara – poinformował poseł Jacek Świat.
W tym miesiącu minie 15 lat od katastrofy samolotu Tu–154M w Smoleńsku. 10 kwietnia 2010 r. zginęło 96 osób, w tym prezydent Lech Kaczyński i jego małżonka Maria.
RIRM/TV Trwam News




