Holandia: wzrost liczby tzw. eutanazji o 10 proc.
W Holandii wzrosła o 10 proc. liczba osób, które poddały się tzw. eutanazji. Z raportu regionalnych komisji ds. eutanazji wynika, że w ubiegłym roku prawie 10 tys. ludzi zakończyło tam swoje życie na życzenie. To prawie 5,5 proc. wszystkich zgonów w tym kraju.
W raporcie napisano, że podobnie jak w poprzednich latach liczba kobiet i mężczyzn, którzy poddali się tzw. eutanazji była wyrównana.
Większość osób, które zdecydowały się na tzw. eutanazję miało poważną chorobę fizyczną: raka, chorobę Parkinsona, stwardnienie rozsiane, stwardnienie zanikowe boczne, choroby układu krążenia lub układu oddechowego.
Magdalena Guziak-Nowak z Polskiego Stowarzyszenia Obrońców Życia Człowieka mówi, że dane są przerażające. Zwraca uwagę na potrzebę odpowiedniej opieki nad osobami starszymi i cierpiącymi.
– Osoba, która myśli o zakończeniu swojego życia, nie jest człowiekiem szczęśliwym, to jest osoba na pewno głęboko cierpiąca. Mamy wiele historii, wiele świadectw, mówiących o tym, że wyciągnięcie ręki do tej osoby, zaopiekowanie jej potrzeb, towarzyszenie jej w bólu bardzo często prowadzi do tego, że odstępuje od tej myśli, bo odkrywa, że jednak jest dla kogoś ważna, że jest dla kogoś cenna. Myślę, że to jest też dla nas zadanie, żeby rozejrzeć się wokół siebie, zobaczyć, czy szczególnie wśród starszych osób, które nas otaczają, nie ma kogoś, kogo dręczy samotność, choroba, problemy codzienne, które zaczynają wydawać się problemami nie do uniesienia. I właśnie przy okazji Dnia Świętości Życia zatroszczyć się o ludzkie życie w takim wymiarze – mówiła Magdalena Guziak-Nowak.
Holandia zalegalizowała tzw. eutanazję i wspomagane samobójstwo w 2002 r.
RIRM



