Ekshumacja ofiar z mogił zbiorowych w Woli Ostrowieckiej pow. lubomelski na Wołyniu, 1992 rok,  fot. Archiwum IPN

Skandaliczne słowa poseł Lewicy. Ofiary ludobójstwa na Wołyniu nazwała „starymi trupami”

„Stare trupy” – tak poseł Lewicy Anna Żukowska nazywa ofiary Rzezi Wołyńskiej. To skandaliczne słowa, które nigdy nie powinny paść – mówią politycy opozycji. Eksperci zauważają, że na umniejszaniu znaczenia zbrodni zależy Ukrainie.

Zbrodnia Wołyńska to jedno z najtragiczniejszych wydarzeń w historii Polski. W latach 1943-1945 oddziały Ukraińskiej Armii Powstańczej i ukraińska ludność dopuścili się ludobójstwa. Zamordowali szacunkowo nawet 200 tys. Polaków – mieszkańców Wołynia i Galicji Wschodniej. Do dziś Ukraina wypiera się tej zbrodni i blokuje ekshumacje pomordowanych Polaków.

– Gdzieś tam w lesie, gdzieś tam w polu leżą szczątki ich rodzin – zaznaczył politolog dr Piotr Gawryszczak.

Tymczasem wczoraj na antenie TVN24 wicemarszałek Sejmu z Konfederacji Krzysztof Bosak zauważył, że za zgodą Ukraińców trwają ekshumacje Niemców zabitych na terenie Ukrainy w czasie II wojny światowej. Te słowa w skandaliczny sposób skomentowała szefowa klubu parlamentarnego Lewicy Anna Żukowska.

– Niektóre przeprowadzono, ale nawet jeżeli, to jest to dla pana rodzaj transakcji, żeby bardziej starymi trupami handlować za bardziej świeże – powiedziała polityk.

Anna Żukowska nazwała ofiary Rzezi Wołyńskiej „starymi trupami”. W mediach społecznościowych zawrzało. Poseł Lewicy miała okazję przeprosić za swoje słowa na antenie stacji RMF, ale tego nie zrobiła.

Zapytaliśmy polityków rządzącej koalicji, czy zgadzają się określeniem użytym przez Annę Żukowską. Wiceprzewodnicząca klubu Lewicy Dorota Olko próbuje tłumaczyć sytuację użyciem przenośni.

– Myślę, że to było jakieś odniesienie do metafory „wyciągania starych trupów z szafy” – stwierdziła.

Politycy Trzeciej Drogi są zgodni, że takie słowa nigdy nie powinny paść.

– Głupich wypowiedzi nie warto komentować – podkreślił Marek Sawicki z PSL.

– Rzeź Wołyńska to jest duża tragedia, ogromna tragedia narodu polskiego i oczywiście wymagająca szacunku – dodał senator Jacek Trela z Polski 2050.

Słowa polityk Lewicy to policzek dla rodzin tysięcy Polaków pomordowanych na Wołyniu – mówi poseł Konfederacji Krzysztof Mulawa.

– Skandal, przeproszenie to za mało, ale czy można oczekiwać racjonalnych działań po takich słowach… – wskazał poseł.

Politolog dr Piotr Gawryszczak liczy, że polityk Lewicy poniesie konsekwencje.

– To jest plugawe i oczywiście powinny być wyciągnięte konsekwencje, jeśli nie przez sam klub, to być może pan marszałek sam z siebie powinien nałożyć jakąś karę – zwrócił uwagę Piotr Gawryszczak.

Polacy muszą pielęgnować pamięć o ofiarach ludobójstwa – mówi prof. Zdzisław Winnicki. Umniejszanie znaczenie zbrodni to cel, jaki stawiają sobie Ukraińcy.

– Nie chcą się przyznać do tego, co strasznego zrobili w czasie wojny Polakom i nie chcą, aby o tym się dowiedział świat – akcentował rozmówca.

O ekshumacje ofiar Rzezi Wołyńskiej starają się kolejne polskie rządy. Do dziś to tylko deklaracje.

 

TV Trwam News

drukuj