Uroczyste wprowadzenie relikwii błogosławionej Rodziny Ulmów do parafii Santa María Soledad Torres Acosta w Madrycie

W minioną niedzielę w parafii Santa María Torres Acosta odbyła się uroczystość wprowadzenia – pierwszych i jedynych w Hiszpanii – relikwii bł. Rodziny Ulmów. Mszę św. koncelebrowali: ks. Adam Jakielaszek z Woli Zarczyckiej, ks. Sebastian Turek z Markowej oraz o. Marek Raczkiewicz CSsR, opiekun grupy Polonii skupionej wokół kościoła w tej parafii na północy Madrytu.

Ceremonia rozpoczęła się procesją, na której czele szły dzieci komunijne, za nimi ministranci, poczet sztandarowy hiszpańskiej grupy rekonstrukcyjnej „Poland First to Fight”, dalej młody Guillermo z obrazem Błogosławionej Rodziny Ulmów, a za nim jeden z najmłodszych wiernych, Gabryś, trzymając kurczowo relikwie oraz jego rodzice. Prezbiterzy zamykali procesję, podczas której chór Zespołu „Krakus” śpiewał pieśń „Panie Dobry jak Chleb”.

Po ustawieniu relikwi i obrazu Rodziny Ulmów na specjalnie przygotowanym pedestale, ozdobionym biało-czerwonym bukietem, rozpoczęła się Msza św., której centralnym punktem była do głębi przejmująca homilia księdza Sebastiana, sprawującego posługę w parafii w Markowej, miejscu męczeństwa Rodziny Ulmów. Wiele osób słuchających kazania miało łzy w oczach, przeżywając je tak jakby ksiądz Sebastian był osobistym świadkiem tamtych tragicznych dni i wydarzeń. Dodatkowy efekt emocjonalny wywołały pieśni, pięknie wykonane przez chór „Krakus” „Szczęśliwa Rodzino z Markowej” oraz „Hymn Rodziny Ulmów”.

Niespodzianką okazało się odczytanie po Komunii św. wiersza autorstwa polonijnej poetki Anny Fryc, napisanego specjalnie na tę uroczystość.

1. W Markowej, wiosce spokojnej,
Gdzie zgoda i miłość gościła,
Społeczność polska z żydowską
W radości i zgodzie tam żyła.

2. Aż przyszedł czas strasznej wojny,
Gestapo wyrok wydało,
By zniszczyć nację żydowską,
Mordować, kogo się dało.

3. Rodziny polskie z oddaniem
Prześladowanych wspierały,
Ziemianki dla nich kopały,
W ukryciu ich dokarmiały.

4. Wiktoria i Józef Ulmowie,
Choć dzieci już mieli gromadkę,
Dzielili się wszystkim, co mieli,
Wspierali rodziny ukradkiem.

5. Do domu swojego przyjęli
Rodziny prześladowane,
Chronili życie każdego,
Jak dobry Samarytanin.

6. Ich dłonie wciąż pełne chleba,
Ich serca pełne miłości,
Dobro i miłość bliźniego,
Serdeczność i ciepło dla gości.

7. Aż jednej nocy do domu
Wojsko niemieckie wtargnęło,
I budząc ze snu błogiego,
Na wszystkich broń wymierzyło.

8. Zbudzili grozę i śmierć,
Zaczęli strzelać do wszystkich,
Płacz przeraźliwy dzieciątek
Ich nie powstrzymał przed niczym.

9. Gdy światło w chacie płonęło
Jak lampka w nocy złowieszczej,
Męczeńską śmiercią zginęli:
Józef, Wiktoria i dzieci.

10. I dziecko, co nie zapłakało,
Wiktoria pod sercem nosiła,
By dać na świat nowe życie,
Które w swym łonie chroniła.

11. Stasia, Basia, Władzio,
Franuś, Antoś, Marysia –
Zginęli, lecz miłość wygrała,
Ich bronią była modlitwa.

Artystycznym uwieńczeniem tego dramatycznego utworu była głęboka i wzruszająca pieśń „Powietrzem moim jest” (ang. Breathe) wykonaną przez Izabelę Gładysz, solistkę „Krakusa”, zaś na koniec uroczystości dzieci komunijne zaśpiewały z ks. Sebastianem „Jesteś Bogiem”.

Msza św. zakończyła się błogosławieństwem rodzin oraz ucałowaniem relikwii przez wiernych.

Na Mszę św. licznie przybyła Polonia nie tylko z Madrytu, ale z całego regionu stolicy Hiszpanii. Przybycie relikwii Rodziny Ulmów to wielkie i ważne wydarzenie. Polski Kościół może podzielić się swoim dziedzictwem duchowym nie tylko z Kościołem w Hiszpanii, ale z Kościołem powszechnym.

Elżbieta Święcka, o. Marek Raczkiewicz CSsr

drukuj