Polska Federacja Ruchów Obrony Życia sprzeciwia się likwidacji przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie”

Polska Federacja Ruchów Obrony Życia sprzeciwia się likwidacji przedmiotu „Wychowanie do życia w rodzinie”. Zarząd federacji napisał list w tej sprawie do premiera Donalda Tuska w ramach konsultacji społecznych projektu rozporządzenia MEN z 5 lutego br., który przewiduje likwidację WDŻ i powołanie w jego miejsce nowego przedmiotu edukacja zdrowotna.

Zarząd PFROŻ podkreślił, że zamiar likwidacji WDŻ jest nieracjonalny, konfliktujący społecznie, nieuzasadniony merytorycznie

Jeden z sygnatariuszy listu, dyrektor Human Life International Polska, Ewa Kowalewska, wskazuje, że minister edukacji, Barbara Nowacka, jest odporna na głos społeczeństwa, które protestuje przeciwko forsowanym zmianom. Stąd list do premiera – dodaje

– Przede wszystkim podkreślamy, że nie ma żadnych powodów do likwidacji „Wychowania do życia w rodzinie”. Prorodzinny program dla naszych dzieci, uczący odpowiedzialności, a ona [minister Barbara Nowacka – red.] chce wprowadzić genderową edukację. Ona chce wprowadzić lewicowe poglądy następnemu pokoleniu. Oczywiście to jest tak napisane, że kto może przeczytać 70 stron – czy nawet więcej – tych wykazów. Propozycja, którą ona w tej chwili zgłasza, jest niezgodna z ustawą o planowaniu rodziny, która nadal jest aktualna, nadal nie jest zmieniona – zaznaczyła Ewa Kowalewska.

Przeciwko forsowaniu tzw. edukacji zdrowotnej protestują m.in. rodzice i nauczyciele. Najbliższa manifestacja pod hasłem „Tak dla edukacji! Nie dla deprawacji” odbędzie się w najbliższą niedzielę we Wrocławiu.

RIRM

drukuj