Rządzący nie wywiązali się z obietnic dotyczących poprawy sytuacji na rynku mieszkaniowym
Koalicja rządząca nie wywiązała się z obietnic dotyczących nowych tanich mieszkań dla Polaków – podkreślali posłowie Prawa i Sprawiedliwości. Kredyt zero procent na mieszkanie czy programy dotyczące budownictwa społecznego były wśród „stu konkretów” Donalda Tuska.
Poseł Ireneusz Zyska z PiS przypominał w Sejmie, że w stu konkretach Koalicja Obywatelska i sam premier Donald Tusk zapewniali, że ich rząd będzie miał m.in. projekt dotyczący kredytu zero procent, czy programy w sprawie budownictwa społecznego dla towarzystw budownictwa społecznego.
Polityk wskazywał dziś z sejmowej mównicy, że nic nie zostało zrealizowane. Polacy wciąż czekają, a sprawy mieszkalnictwa pogłębiły jedynie podziały w obozie władzy.
– Najpierw Lewica zrobiła wam psikus, droga „Koalicjo 13 grudnia”, i wysadziła w powietrze projekt związany z kredytem zero procent. Teraz to PSL zrobił na złość Lewicy i „wywalił w kosmos” ustawę pana ministra Krzysztofa Kukuckiego z Nowej Lewicy, która zmierzała do zwiększenia funduszu dopłat do 4,9 mld zł z jednego miliarda złotych. (…) Właściwie trzeba zapytać pana premiera Donalda Tuska, co z realizacją programu budowy mieszkań komunalnych i mieszkań socjalnych. Te inwestycje – zgodnie z programem KPO – muszą być rozliczone do 30 czerwca 2026 roku. To jest katastrofa (…). Nie zrobicie nic. Najlepiej, jeśli pan premier razem z całą Radą Ministrów poda się do dymisji – podkreślał Ireneusz Zyska.
Rząd Donalda Tuska – mimo braku propozycji dla Polaków – wstrzymał program Zjednoczonej Prawicy dotyczący tzw. kredytu dwa procent. Były to dopłaty państwa do rat kredytów na pierwsze mieszkanie lub dom.
RIRM



