fot. PAP/EPA

Premier D. Tusk przemawiał w Parlamencie Europejskim. Europosłowie PiS i Konfederacji wytknęli mu obłudę i polityczną hipokryzję

Premier Donald Tusk przemawiał w Parlamencie Europejskim. Szef rządu mówił o potrzebie zbrojeń w Europie, proponował, by Unia przyjrzała się polityce Zielonego Ładu. Ponadto przekonywał, iż wysokie ceny energii mogą obalać rządy w krajach członkowskich.

https://www.youtube.com/watch?v=ZvqQRpYXYIc

„Jeśli Europa ma przetrwać, musi być uzbrojona” – ocenił Donald Tusk, zastrzegając, że nie jest „militarystą”, ale takich działań wymagają okoliczności geopolityczne.

„Nie lekceważcie tego wezwania do 5 proc. (PKB na obronność – PAP). Jeśli kiedyś powinniśmy zacząć wydawać wyraźnie więcej pieniędzy (na obronność – PAP) jako państwa narodowe, jako państwa członkowskie NATO, jako Unia Europejska – to jest właśnie dzisiaj” – dodał.

W debacie – po wystąpieniu szefa rządu – europoseł Patryk Jaki wytknął premierowi, że polityka, jaką prowadzi, czyni jego zapowiedzi niewiarygodnymi. Polityk PiS oczekiwał m.in. jasnej deklaracji w sprawie ETS2.

Z kolei europoseł Anna Bryłka z Konfederacji określiła premiera Donalda Tuska jednym z architektów tego systemu, który prowadzi Europę do upadku.

– Polski naród i wszyscy wolni Europejczycy żądają natychmiastowego wycofania się z Europejskiego Zielonego Ładu, obniżenia cen energii, rozpoczęcia deportacji nielegalnych imigrantów i zagwarantowania wolności słowa i internetu – mówiła europoseł Anna Bryłka.

PAP/radiomaryja.pl/TV Trwam News

drukuj