Strasburg: rolnicy z Niemiec i Francji protestowali przeciwko umowie handlowej UE-Mercosur
Rolnicy z Niemiec i Francji protestowali w czwartek przed budynkiem Parlamentu Europejskiego w Strasburgu. To sprzeciw wobec porozumienia handlowego z krajami Ameryki Południowej.
W lutym rolnicy pojawili się przed Parlamentem Europejskim w Strasburgu. Manifestowali swój sprzeciw wobec zapisów unijnego Zielonego ładu.
W czwartek znów tam protestowali. Traktorami zablokowali główną ulicę przed budynkiem unijnej instytucji. Chcą, aby UE wycofała się z porozumienia handlowego z krajami Ameryki Południowej. Rozmowy nad jego kształtem toczyły się przez wiele lat. Zostały zakończone 6 grudnia. Poinformowała o tym podczas swojej wizyty w Urugwaju przewodnicząca KE, Ursula von der Leyen.
Umowa to wyrok dla europejskich rolników – również z Polski. Gospodarze obawiają się, że przez nierówną konkurencję ich gospodarstwa upadną, a rynki zaleją słabe jakościowo produkty rolne z Brazylii czy Argentyny. Nie chcą tego usłyszeć m.in. Niemcy, którzy w umowie z Mercosurem widzą szansę na ekspansję dla swojego przemysłu motoryzacyjnego.
– Polscy rolnicy za volkswageny umierać nie będą – mówił w Parlamencie Europejskim europoseł PiS, Waldemar Buda.
Polityk zapowiedział, że razem z ekspertami całą umowę dokładnie przeanalizuje. Wskazał bowiem, że wcześniej nie miał takiej możliwości, bo dokument był utajniony. Porozumienie ma łącznie 700 stron.
TV Trwam News



