PAP/Paweł Supernak

Pseudoaktywiści z Ostatniego Pokolenia po raz kolejny uprzykrzali życie kierowcom w Warszawie

Pseudoaktywiści z Ostatniego Pokolenia ponownie zablokowali ruch samochodowy w centrum Warszawy. Eksperci wskazują, że finansowanie lobbystycznej organizacji nie jest jawne.

Aktywiści klimatyczni ze skrajnie lewicowej organizacji „Ostatnie Pokolenie” regularnie blokują drogi w Warszawie, wywołując wściekłość kierowców. W piątek, w popołudniowych godzinach szczytu, aktywiści ponownie przykleili się do jezdni na Wisłostradzie – jednej z największych arterii stolicy. Ruch stanął, co zbulwersowało dziesiątki kierowców.

Piątkowym protestem na Wisłostradzie aktywiści chcieli wyrazić niezadowolenie z  rządu. Czekają na spotkanie z premierem Donaldem Tuskiem. Ten unika rozmów i wzywa służby do przeciwdziałania blokowaniu miasta. Działania organizacji to dziś niewygodny dla rządzących temat – zaznaczyła politolog Małgorzata Molenda.

– Donald Tusk unika publicznych rozmów na temat klimatu w związku ze zbliżającymi się wyborami prezydenckimi – oceniła Małgorzata Molenda.

„Ostatnie Pokolenie” domaga się od rządu ograniczenia ruchu samochodowego. Organizacja chce, aby 300 mld zł planowane na rozbudowę autostrad trafiło na rozwój transportu publicznego. Domaga się wprowadzenia jednego biletu za 50 zł na transport regionalny. To postulaty Polski 2050 – mówiła polityk partii, minister klimatu, Paulina Hennig-Kloska.

– Również będziemy zawsze rozwój transportu zbiorowego wspierać. Jeżeli chodzi o formę protestu, każdy ma swoje. Rolnicy mają swoje, górnicy mają swoje, ekolodzy mają swoje – stwierdziła Paulina Hennig-Kloska.

Rygorystyczną politykę klimatyczną od lat popierał prezydent Warszawy, Rafał Trzaskowski, zaangażowany w inicjatywę grupy C40. Władze kilkudziesięciu światowych metropolii chcą drastycznej redukcji aut spalinowych czy podróży samolotem.

– My się do tego przygotowujemy krok po kroku – zapowiadał we wrześniu 2022 roku Rafał Trzaskowski.

Teraz prezydent Warszawy oficjalnie sprzeciwia się blokadom ulic. Z drugiej strony za niewielkie pieniądze wynajmuje aktywistom duży lokal w centrum Warszawy, w czym nie widzi problemu.

– Setki organizacji pozarządowych wynajmują po atrakcyjnej cenie od Warszawy biura – przyznał Rafał Trzaskowski.  

Organizacja wykorzystuje młode osoby do realizacji celów lobby klimatycznego – podkreślił poseł PiS, Przemysław Czarnek.

– To biedna młodzież z absolutnie ze zniekształconą świadomością przez tych wszystkich ideologów lewackich. Przede wszystkim popełniają przestępstwa, za które będą musieli ponieść odpowiedzialność – zaznaczył Przemysław Czarnek.

Jak zauważył poseł PiS, Paweł Sałek, blokowanie ruchu ulicznego nie ma nic wspólnego z walką o dobro klimatu.

– Nie działają proklimatycznie, dlatego że korki zwiększają emisję dwutlenku węgla i innych substancji do atmosfery w momencie, kiedy te blokady dróg występują – zwrócił uwagę Paweł Sałek.

Ostatnie Pokolenie działające w Polsce nie ujawnia źródeł finansowania, co nie powinno mieć miejsca – podkreślił doradca prezydenta RP, Sławomir Mazurek.

– Żeby sposób finansowania takich organizacji był jasny i przejrzysty, tak aby nie było tak, że różnego rodzaju grupy interesu posługują się osobami – mówił Sławomir Mazurek.

Ostatnie Pokolenie działa także w innych krajach, gdzie także uprzykrza życie mieszkańcom. W ubiegłym roku monachijski Sąd Krajowy uznał organizację za grupę przestępczą.

TV Trwam News

drukuj