PAP/Jarek Praszkiewicz

PiS reaguje pozwem na próby przyklejenia do K. Nawrockiego związków z przestępcami

Prawo i Sprawiedliwość reaguje pozwem na próby przyklejenia do Karola Nawrockiego związków z przestępcami. To kolejna odsłona medialnej kampanii wymierzonej w kandydata, tym razem opartej o anonimowy dokument.

Tekst jednego z portali, mnożący zarzuty w stronę Karola Nawrockiego, szybko podłapali politycy Platformy Obywatelskiej i wspierające ich media. Europosłowie Dariusz Joński i Michał Szczerba chcą uczynić z publikacji paliwo polityczne na najbliższe tygodnie. Zapowiedzieli własne śledztwo.

– Nigdy się jeszcze nie spotkaliśmy z taką grupą, która się przykleiła do polityków, do polityki i do jednego polityka – mówił europoseł Dariusz Joński.

To, co politycy Platformy nazwali raportem, nie ma nawet autora. „Dokument” jest anonimowy, a według zapewnień polityków PiS-u, nie powstał na zlecenie partii.

– Wszystko na każdego można wymyślić, wysłać. Tym bardziej, jak się ktoś pod tym nie podpisuje – wskazał poseł Mariusz Gosek z PiS.

Reakcją na konferencję z udziałem europosłów Jońskiego i Szczerby będzie pozew sądowy, co zapowiedział rzecznik partii, Rafał Bochenek.

„Udowodnimy, że kłamstwo i manipulacja nie są dobrym sposobem robienia  kampanii wiceprzewodniczącemu PO R. Trzaskowskiemu” – napisał w mediach społecznościowych rzecznik PiS, poseł Rafał Bochenek.

– Jeżeli ktoś przedstawia informacje wyssane z palca, to jak najbardziej jest to uzasadnione, żeby konsekwencje prawne wobec niego były wyciągnięte – zwrócił uwagę poseł Dariusz Stefaniuk z PiS.

Karol Nawrocki nie ukrywał, że w przeszłości miał kontakty z osobami z przestępczą przeszłością. Spotykał je na bokserskim ringu i w więzieniach, gdzie angażował się w resocjalizację osadzonych. Zarzuty, mnożone dziś przez Platformę, nie są nowe. W publikacjach przychylnych jej mediów pojawiały się wcześniej. Wtedy jednak nie zostały określone jako raport.

– Ten dokument jest manipulacją prawd, półprawd i zupełnych kłamstw. W związku z czym odnoszę się do niego w sposób krytyczny – podkreślił obywatelski kandydat na prezydenta, Karol Nawrocki.

Karol Nawrocki pytał, dlaczego podobnej reakcji mediów nie ma, gdy znacznie poważniejsze zarzuty można mnożyć w stronę Rafała Trzaskowskiego.

– Współpracował on ze skompromitowanymi funkcjonariuszami aparatu komunistycznego państwa, a poświęcacie Państwo uwagę ludziom, których spotykałem, wykonując swoje publiczne obowiązki – zaznaczył Karol Nawrocki.

Kandydat, który uzyskał poparcie PiS-u, kontynuował we wtorek kampanię. Przebywał w Żywcu. Zwrócił uwagę na pogarszającą się sytuację w szpitalach.

https://www.radiomaryja.pl/informacje/dr-k-nawrocki-jako-obywatelski-kandydat-na-prezydenta-ochrone-zdrowia-obejme-swoim-szczegolnym-patronatem/

Z kolei w poniedziałek był w Bielsku-Białej, gdzie usłyszał pytanie o ochronę życia. Powiedział wtedy, że jest za życiem od poczęcia do naturalnej śmierci, do czego zobowiązuje go jego rodzinna historia. Mówił o swoim synu Danielu, którego wychowuje od 2. roku życia, choć nie jest to jego biologiczny syn.

– Mamy świadomość w moim rodzinnym domu, że Daniel żyje za sprawą głębokiej odporności psychicznej, poświęcenia i gotowości jego młodej wówczas mamy, aby go urodzić i żeby wygrało życie – podkreślił Karol Nawrocki.

Duży wpływ na batalię o prezydenturę już teraz mają decyzje Państwowej Komisji Wyborczej. Organ zdominowany przez koalicję rządzącą odebrał środki Prawu i Sprawiedliwości. Teraz wnioskuje o wyłączenie wszystkich sędziów, którzy rozpatrzą odwołanie złożone przez PiS.

Posiedzenie Izby Kontroli Nadzwyczajnej odbędzie się 11 grudnia. Wcześniej PKW uznała orzeczenie tej izby, gdy w grę wchodziły środki dla Konfederacji.

TV Trwam News

drukuj