Opozycja krytyczna wobec projektu nowelizacji ustawy o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa
Politycy opozycji krytykują projekt nowelizacji ustawy o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa. Sejm przeprowadził w środę jego drugie czytanie. Następnie został on skierowany ponownie do komisji regulaminowej.
Propozycja zakłada, że po wniesieniu projektu ustawy do Sejmu mogą zostać przeprowadzone na zasadach określonych w regulaminie Sejmu konsultacje społeczne tego projektu. Mają one polegać na elektronicznym zgłaszaniu uwag. Wątpliwości PiS i Konfederacji budzi m.in. założenie, że w toku konsultacji nie będą udostępnione uwagi, które zawierają treści niezgodne z prawem, czyli tzw. mowę nienawiści. Politycy wskazywali, że pachnie to cenzurą.
Propozycję krytykował m.in. poseł PiS, Kazimierz Smoliński.
– Jest to sprzeczne z dotychczasową treścią regulaminu Sejmu, który zmieniliśmy i wchodzi w życie w przyszłym miesiącu. W art. 34a, w punkcie 6 jest mowa o tym, że uwagi są udostępniane w systemie informacyjnym Sejmu. Nie ma ograniczeń, jeżeli chodzi o uwagi do projektów poselskich, są one zgodne z prawem i wszystkie uwagi będą prezentowane w systemie informacyjnym Sejmu. Teraz nagle wprowadza się do ustwy lobbingowej, że uwagi, które nie są zgodne z prawem, będą ocenianie przez Kancelarię Sejmu. Sprzeciwiamy się temu – wyjaśnił.
PiS zapowiedział poprawki do projektu noweli o działalności lobbingowej w procesie stanowienia prawa, zapowiadając, że nie poprze go w takim kształcie. Procedowane regulacje mają dostosować przepisy do zmienionego Regulaminu Sejmu w zakresie konsultacji społecznych. Stanowią też realizację kamieni milowych obiecanych UE.
RIRM



