Ks. bp T. Bronakowski: Dobra atmosfera religijna i patriotyczna w naszych domach to jeden z najcenniejszych darów, jakim można obdarzyć potomstwo
Dobra atmosfera religijna i patriotyczna w naszych domach to jeden z najcenniejszych darów, jakim można obdarzyć potomstwo. Jest to zarazem cenny, niczym niezastąpiony dar dla naszej Ojczyzny – mówił w swoim felietonie z cyklu „Myśląc Ojczyzna” ks. bp Tadeusz Bronakowski, przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych Konferencji Episkopatu Polski.
Jednym z ważnych tematów poruszanych przez środowiska i media konserwatywne w Polsce jest zagrożona pozycja nauczania religii w szkołach. Problem ten wynika z wyraźnie antykatolickiej polityki obecnego Ministerstwa Edukacji Narodowej. Ks. bp Tadeusz Bronakowski zwrócił uwagę, że w kwestii walki o chrześcijańskie wychowanie młodych ludzi należy eksponować jeden istotny aspekt.
– Myślę, że do licznych głosów tłumaczących konieczność, aby katecheza była nadal obecna w polskiej szkole, warto dołączyć głos sprzed ponad wieku. Są to słowa bł. ks. Bronisława Markiewicza, wielkiego patrioty, wspaniałego wychowawcy dzieci i młodzieży, znanego nam apostoła trzeźwości. Twierdził on, że katechizacja jest nie tylko fundamentem wszelkiego nauczania religijnego. Ona jest także „fundamentem i punktem wyjścia dla wszelkiej oświaty”. Dlaczego? Bł. ks. Markiewicz uważał, że człowiek, który nie posiada dostatecznej wiedzy na temat, jak osiągnąć zbawienie, nie potrafi też należycie wypełnić obowiązków względem rodziny, społeczeństwa, państwa i Ojczyzny – zaznaczył przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych KEP.
Duchowny odniósł się też do polityki odchudzania, czy może raczej zubażania programu nauczania przez obecne MEN. Decyzją minister Barbary Nowackiej z listy lektur obowiązkowych zniknęły pozycje kluczowe dla zapoznania młodego człowieka z polską kulturą i historią.
– Ks. Markiewicz (…) mówił: „Literatura jest skarbnicą mądrości i doświadczenia każdego narodu. Człowiek, który nie zna literatury swojej Ojczyzny, jest jakby kaleką duchowym. Nie zna przeszłości swojego kraju, a tym samym nie jest zdolny do budowy teraźniejszości”. Zatroszczmy się zatem, kochani, aby młode pokolenie znało literaturę ojczystą i historię Polski. Nie pozwólmy zamknąć tej prawdziwej skarbnicy mądrości, nie pozwólmy o niej zapomnieć – apelował ks. bp Tadeusz Bronakowski.
Bardziej niż szkoła w wychowaniu młodego pokolenia ważny jest jednak dom rodzinny.
– Dobra atmosfera religijna i patriotyczna w naszych domach to jeden z najcenniejszych darów, jakim można obdarzyć potomstwo. Jest to zarazem cenny, niczym niezastąpiony dar dla naszej Ojczyzny – zwrócił uwagę przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych KEP.
W tym kontekście bardzo ważna jest również cnota trzeźwości.
– Najpierw pozwala ona w prawdzie ocenić otaczającą nas rzeczywistość. Pozwala rozsądnie myśleć, a następnie odpowiedzialnie postępować. Trzeźwe myślenie to inaczej prawe myślenie. Jest ono potrzebne, aby przypadkiem nie nazywać dobra złem, a zła dobrem – wskazał duchowny.
Ks. bp Tadeusz Bronakowski odniósł się przy tym również do ataków na Radio Maryja i jego Rodzinę.
– Celem szerzenia niesprawiedliwych opinii, fałszywych informacji jest podważenie zaufania, tak potrzebnego do pełnienia misji społecznej. Zadaniem nas wszystkich, którzy doświadczamy, jak wiele dobra Bóg uczynił nam, Polakom, przez to dzieło, jest odważne świadectwo, jest po prostu nazywanie dobra dobrem i reagowanie, gdy słyszymy, że dobro nazywane jest złem. Zresztą taką postawę powinniśmy zachować zawsze, w odniesieniu do wszystkich aspektów naszego życia religijnego i społecznego. To świadczy o trzeźwości, o prawości naszych myśli i czynów – mówił przewodniczący Zespołu ds. Apostolstwa Trzeźwości i Osób Uzależnionych KEP.
Duchowny wyraził przy tym wdzięczność wobec toruńskiej rozgłośni i dzieł przy niej powstałych za troskę o trzeźwość narodu.
radiomaryja.pl



