80. rocznica wybuchu Powstania Warszawskiego
80 lat temu wybuchło Powstanie Warszawskie. Pamięć jego bohaterów uczcimy dziś w wielu miejscach w Polsce. Centralne uroczystości odbędą się w Warszawie.
80 lat temu powstańcy warszawscy stanęli do walki.
– Samo powstanie było pięknym zrywem – powiedział Andrzej Frydryszak, uczestnik Powstania Warszawskiego.
Jak mówił, w ludziach było ogromne pragnienie wolności, wyrwania się spod niemieckiej niewoli. Była to walka heroiczna zakończona porażką, ale dała fundament pod wolność dla Polski.
– Nasze marzenia o odzyskaniu niepodległości były wielkie i ambitne. Chcieliśmy stworzyć kraj, w którym każdy człowiek mógłby żyć w pokoju i godności – podkreślił Janusz Maksymowicz, wiceprezes Związku Powstańców Warszawskich.
8⃣0⃣ lat temu stanęli do nierównej walki. Pamiętamy o ich bohaterstwie, nie zapominając o duszach poległych.
⁰
✝️ Plac Krasińskich, jak co roku, stał się miejscem celebry uroczystej Mszy świętej sprawowanej w intencji bohaterów, którzy oddali życie w Powstaniu Warszawskim.
⁰
🕯️… pic.twitter.com/f0WaJh73OA— Instytut Pamięci Narodowej (@ipngovpl) July 31, 2024
W środę, w przeddzień rocznicy powstania, w intencji Powstańców na Placu Krasińskich sprawowana była Msza święta. W obecności honorowej asysty wojskowej odbył się uroczysty Apel Pamięci. Wymienione były nie tylko nazwiska dowódców, ale też tych, którzy przez lata nie szczędzili wysiłków, by pamięć o zrywie nie uległa zatarciu.
W uroczystościach uczestniczyli prezydenci Polski i Niemiec.
– Spotkamy się tutaj, by nigdy więcej nie było okupacji i by powiedzieć, że na okupację nie ma zgody, także na okupację Ukrainy i żadną inną. Nieważne czy to jest okupacja niemiecka, czy to jest okupacja sowiecka, czy to jest okupacja rosyjska. Nie ma na to zgody wolnego świata, do którego dzisiaj, dzięki Powstańcom Warszawskim, należymy – dzięki tamtemu bohaterstwu – mówił prezydent Andrzej Duda.
Dzisiaj, w 80. rocznicę wybuchu Powstania Warszawskiego, obchody odbędą się w wielu miejscach w Polsce.
– Chcemy uczcić, oddać hołd powstańcom warszawskim, którzy 80 lat temu podjęli się nierównej walki, sprzeciwili się niemieckiemu najeźdźcy, który niszczył Polskę. Uważamy, że tak okrągła data, ale też fakt, iż historia jest w agresywny sposób relatywizowana, zasługuje na to, aby Powstanie Warszawskie uczcić nie tylko w Warszawie, dlatego organizujemy rocznicę Powstania Warszawskiego w Gdańsku – zaznaczyła Natalia Nitek-Płażyńska, prezes Fundacji Łączy Nas Polska.
Prezydent Andrzej Duda uczcił dziś pamięć ofiar Rzezi Woli wraz z prezydentem Niemiec, Frankiem Walterem Steinmeierem.
O godzinie 17.00 zawyją dziś syreny. Główne uroczystości z udziałem prezydenta Andrzeja Dudy rozpoczną się również o godzinie 17.00. Odbędą się one na Cmentarzu Wojskowym na Powązkach, pod pomnikiem „Gloria Victis”. W tym samym czasie ulicami Warszawy przejdzie kilkutysięczny marsz.
– W imieniu organizatorów i swoim zapraszam na 13. Marsz Powstania Warszawskiego; marsz, który wyruszy 1 sierpnia w godzinie „W” z Ronda im. Romana Dmowskiego – poinformowali organizatorzy.
Marsz zakończy się na Placu Krasińskich, gdzie odbędzie się koncert pieśni patriotycznych. Hołd powstańcom oddany zostanie również w honorowym locie samolotów F-16 i C-130 Hercules nad Warszawą.
Powstanie Warszawskiej stanowi moralną podstawę naszej niepodległości – mówił podczas środowych uroczystości prezydent Andrzej Duda.
– Dla nas, dla Rzeczpospolitej Polskiej (zwłaszcza tej odrodzonej) Powstanie Warszawskie jest moralną podstawą i symbolem niepodległości. To Powstanie Warszawskie było toczone nie tylko po to by pokonać Niemców, okupantów, by wreszcie wydobyć się po latach ciemiężenia, terroru, odzyskać stolicę, móc stanąć z bronią w ręku, ale też było realizowane po to, by odzyskać niepodległość (…). Spotkamy się tutaj, by nigdy więcej nie było okupacji i by powiedzieć, że na okupację nie ma zgody, także na okupację Ukrainy i żadną inną. Nieważne, czy to jest okupacja niemiecka, czy to jest okupacja sowiecka, czy to jest okupacja rosyjska. Nie ma na to zgody wolnego świata, do którego dzisiaj, dzięki Powstańcom Warszawskim, należymy, dzięki tamtemu bohaterstwu – akcentował Andrzej Duda.
Wiele środowisk przez lata próbowało zohydzić pamięć o Powstaniu Warszawskim i kwestionowało sens jego wybuchu. Decyzja w sprawie powstańczego zrywu dla obrońców Warszawy była słuszna. Celem było odzyskanie wolności.
– Przez lata, w szczególności po II wojnie światowej, w czasie władzy komunistycznej, starano się w jakiś sposób ten symbol walki o niepodległość, symbol jedności społeczeństwa polskiego zohydzić. Mówiono o tym, że to zbrodniarze doprowadzili do tego spotkania. Starano się zohydzić Armię Krajową i zohydzić cały czyn zbrojny. Powstanie Warszawskie było symbolem, a dzisiaj mamy wolność dyskusji (…). Pamiętajmy o jednym – pierwszego sierpnia 1944 roku ludzie podejmujący decyzję nie mieli innej. Wiedząc – jako historyk- jaki był stan wiedzy w komendzie głównej AK, wydaje mi się, że decyzja była dla nich decyzją oczywistą, aby wypędzić niemieckiego okupanta ze swojego regionu – wyjaśnił prof. Piotr Niwiński, historyk z Uniwersytetu Gdańskiego.
TV Trwam News



