Co z budową szybkich kolei w Polsce?
Resort infrastruktury prezentuje mapę połączeń kolejowych dla 2035 roku. Szybka kolej ma powstać razem z lotniskiem w Baranowie. Z Wielkopolski płynie sygnał, że propozycje rządu są niekorzystne dla Kalisza i przyczynią się do pogłębienia zapaści komunikacyjnej. Stowarzyszenie „Tak dla CPK” apeluje, by włączyć w inwestycję jak najwięcej średnich miast.
W czerwcu premier ogłosił, że budowa Centralnego Portu Komunikacyjnego nie zostanie porzucona. By odciąć się od PiS-u, rząd postawił na silne hasła: „megalopolis” i „Polska w 100 minut”. Mapy, jakie zostały pokazane, ukazują, że zmianie może ulec plan budowy szybkich kolei.
– Dzisiaj jeszcze nie chcemy rozstrzygać definitywnie, czy coś nie będzie realizowane, czy coś będzie modyfikowane – wskazał wiceminister infrastruktury, Piotr Malepszak.
Program, jaki ogłosił rząd Prawa i Sprawiedliwości, przewidywał budowę dziesięciu „szprych” prowadzących do lotniska w Baranowie. W lipcu, na sejmowej komisji, pełnomocnik rządu, Maciej Lasek, ogłosił ograniczenie liczby peronów na stacji kolejowej CPK z sześciu do czterech. Według eksperta lotniczego, prezesa stowarzyszenia „Tak dla CPK”, Macieja Wilka, decyzja podjęta w rządzie pogorszy poziom skomunikowania portu lotniczego z Warszawą i resztą kraju.
„Czyli osiągniemy może 1 proc. oszczędności na budowie dworca kolejowego, ale wyłącznie z powodu, żeby zrobić cokolwiek inaczej – napisał w mediach społecznościowych Maciej Wilk.
CO BY TU ZEPSUĆ
Pomysł aby stację kolejową pod lotniskiem zmniejszyć z 6 do 4 peronów to jakaś ABERRACJA. Według słów samego @LasekMaciej dworzec nie zmniejszy swojej kubatury – po części torów pociągi mają jednak przejeżdzać przez lotnisko bez zatrzymywania się na nim… pic.twitter.com/xfJZZ4RwNN
— Maciej Wilk (@MacVVilk) July 11, 2024
W tym tygodniu resort infrastruktury ogłosił Horyzontalny Rozkład Jazdy i zapowiedział jego konsultacje. Resort przedstawił mapę połączeń kolejowych, jakie będą funkcjonowały w 2035 roku. Do tego czasu ma powstać linia „igrek”, czyli połączenie między Warszawą, CPK, Łodzią, Wrocławiem i Poznaniem. Na trasie „igreka” pozostanie Kalisz, ale tylko jako bypass, czyli kosztowny tunel pod miastem, by umożliwić szybką kolej – zaalarmował prezydent Kalisza, Krystian Kinastowski.
– Ten projekt może pogłębić zapaść komunikacyjną, w której od jakiegoś czasu znalazł się Kalisz – zwrócił uwagę Krystian Kinastowski.
Z Pałacu Prezydenckiego płyną oczekiwania, że obecny rząd nie będzie wykluczał regionów, które w początkowej wersji projektu miały zostać objęte koleją dużych prędkości. Doradca głowy państwa, Łukasz Rzepecki, mówił, że CPK musi powstać.
– CPK musi powstać w jak najpełniejszym wymiarze, także z inwestycją kolejową. [Inwestycja – red.] musi być zwiększana, a nie zmniejszana – zaznaczył Łukasz Rzepecki.
Plan połączeń kolejowych, jaki ogłosił resort infrastruktury, pod lupę wzięło stowarzyszenie „Tak dla CPK”. Stowarzyszenie wskazało, że w pierwszych latach po otwarciu lotniska nie będzie połączenia kolejowego Centralnej Magistrali Kolejowej z Centralnym Portem Komunikacyjnym, a co za tym idzie, mieszkańcy najbardziej zaludnionej części Polski przesiądą się z pociągów na inne środki transportu.
„Podniesienie prędkości będzie skutkować ponadto wyższymi kosztami budowy i utrzymania nowych linii kolejowych, wykluczeniem udziału polskich producentów taboru z udziału w programie CPK oraz dłuższym okresem realizacji tego programu” – podkreśliło stowarzyszenie „Tak dla CPK”.
Prędkość pociągów, według planów rządu, ma wzrosnąć z 250 do ponad 300 km/h.
– Nie mamy tych technologii. Jeśli chcemy wprowadzać tego typu technologie, to będziemy musieli korzystać z usług firm, które tym dysponują, a zatem nie są to polscy przedsiębiorcy – wskazał ekonomista, prof. Wojciech Piontek.
Wiceminister Piotr Malepszak przekonywał, że polskie firmy nie mają nawet pojazdów, które byłyby w stanie rozpędzić się do prędkości 250 km/h. PESA buduje już teraz pociągi na 200 km/h dla prywatnego przewoźnika z Czech. Technologię na więcej ma hiszpańskie Talgo, a spółka jest wystawiona na sprzedaż. Zabiegają o nią Węgrzy i Czesi. Do rywalizacji mogłaby włączyć się Polska.
„Zakup i konsolidacja Talgo z polskimi producentami to byłby prawdziwy game changer dla polskiego rynku kolejowego wdrażającego Koleje Dużych Prędkości” – wskazał były prezes spółki CPK, Mikołaj Wild.
Pełna zgoda. Zakup i konsolidacja Talgo z polskimi producentami to byłby prawdziwy game changer dla polskiego rynku kolejowego wdrażającego #KDP, zwłaszcza w wysokich parametrach prędkościowych. Bardzo warte rozważenia ‼️
@PiotrMalepszak @Grupa_PFR @Lukasz_Malin https://t.co/LOYoRGoPX8
— Mikołaj Wild (@MikolajWild) July 19, 2024
W tym tygodniu inwestycją zajmowała się prezydencka Rada ds. Strategicznych Projektów Rozwojowych.
– Prosiliśmy przedstawicieli Ministerstwa Finansów, Ministerstwa Infrastruktury oraz instytucji i spółek, które bezpośrednio realizują inwestycję – podkreślił doradca prezydenta RP, Zdzisław Sokal.
Przedstawiciele rządu nie wzięli udziału w dyskusji. W przyszłości – jak zapowiedział Zdzisław Sokal – możliwe będzie ponowienie zaproszenia.
TV Trwam News



