Rząd zajmie się propozycją dot. płacy minimalnej

Rząd ma dziś zająć się m.in. propozycją wysokości minimalnego wynagrodzenia za pracę oraz minimalnej stawki godzinowej w 2025 roku. Zgodnie z prawem do 15 czerwca Rada Ministrów ma czas, by przedstawić Radzie Dialogu Społecznego swoje stanowisko w tej sprawie.

Ostateczne rozporządzenie dot. minimalnej płacy rząd ma przyjąć we wrześniu, a kwota, która pojawi się w tym dokumencie, nie może być niższa niż ta przedstawiona w czerwcu.

Ekonomista, Mariusz Kękuś, zwrócił uwagę, że obecnie jest dość duża presja społeczna na podniesienie płacy minimalnej. Ekspert nie spodziewa się więc zmiany dotychczasowej polityki w tym zakresie.

– Biorąc pod uwagę fakt, że cały czas mamy dość dużą dynamikę wzrostu cen, to oczywiście jest też dość duża presja wzrostu najniższej płacy. W tej sprawie mocno głos podnoszą związki zawodowe, które oczywiście bronią tych najsłabszych, najuboższych, tych, którzy najmniej zarabiają. W takiej sytuacji trudno oczekiwać, żeby rząd nie podnosił pensji minimalnej w takim stopniu, jak było to przewidziane. Raczej bym zakładał, iż będzie tutaj sytuacja utrzymana na dotychczasowym poziomie – podkreślił Mariusz Kękuś.

Wiceminister rodziny, Sebastian Gajewski, powiedział, że propozycja dot. płacy minimalnej w 2025 roku nie będzie wychodziła ponad to, co wynika z ustawy.

Obecnie minimalne wynagrodzenie wynosi 4242 zł brutto. Od lipca będzie ono wynosić 4300 zł brutto, a minimalna stawka godzinowa będzie na poziomie 28 złotych 10 groszy.

RIRM

drukuj