K. Bosak: Jeśli zagrożone jest życie i zdrowie służących na granicy, to powinni stosować ostrą broń
Wicemarszałek Sejmu i lider Konfederacji, Krzysztof Bosak, stwierdził, że funkcjonariusze Straży Granicznej, wojska, czy policji, którzy służą na granicy z Białorusią w sytuacji zagrożenia swojego zdrowia i życia powinni móc używać nawet ostrej broni.
„Gdybym to ja odpowiadał w tej chwili za dowodzenie właściwymi służbami (na granicy – PAP), to oczywiście dałbym pełne upoważnienie do stosowania, także broni ostrej, w sytuacjach tego wyłącznie wymagających” – powiedział w Olsztynie Bosak.
Jak dodał, nie chodzi o to, żeby eskalować.
„Bo my nie potrzebujemy, żeby nam się ten kryzys – nazwijmy to – hybrydowy przekształcił w gorący konflikt na granicy, nikt tego nie chce. Natomiast, jeżeli zdrowie czy życie któregokolwiek funkcjonariusza byłoby zagrożone, to nie powinniśmy się wahać” – podkreślił wicemarszałek Sejmu.
„Nie mogą być żołnierze, funkcjonariusze, żywymi tarczami dla prowokacji robionych z drugiej strony granicy” – dodał polityk.
Zastrzegł przy tym, że nie wiadomo, kto w ostatnich dniach dokonał zranienia służących na granicy żołnierzy, czy byli to migranci, czy służby białoruskie, czy rosyjskie. Lider Konfederacji, powołując się na rodzinę jednego z rannych żołnierzy podał, że „walczy on o życie”.
Wicemarszałek Sejmu powiedział, że chce, by do ochrony granicy z Białorusią byli kierowani „żołnierze dobrze przeszkoleni”, gdyż w jego ocenie wiele jednostek służących na granicy od dawna jest „mocno eksploatowanych”.
Trwa spotkanie otwarte w Olsztynie! Na miejscu obecni są liderzy Konfederacji, między innymi: Wicemarszałek Sejmu @krzysztofbosak, lider listy w okręgu 3. (woj. podlaskie i warmińsko-mazurskie) @PiotrCezary1, posel IX kadencji @urbaniak_michal 👇🏻 pic.twitter.com/bmdtyrRvpe
— Konfederacja (@KONFEDERACJA_) June 4, 2024
Krzysztof Bosak zaapelował do rządu o odpowiednie wyposażenie służących na granicy tak, by byli na służbie bezpieczni. Wymienił m.in. kamizelki kuloodporne, nowoczesne hełmy, umocnione stanowiska, z których prowadzone będą obserwacje granicy oraz wzmacnianie patroli pieszych pojazdami opancerzonymi oraz „o jasne reguły posługiwania się bronią, wydanie im broni”.
„Jeżeli nie ma decyzji o używaniu ostrej amunicji, to wydanie broni gładkolufowej albo używanie na dystans paralizatorów” – doprecyzował.
„Model, że żołnierze chodzą wzdłuż płotu i patrolują tą granicę na piechotę w jakimś dystansie, gdzie można ich czymś trafić, ten model jest po prostu niebezpieczny” – stwierdził wicemarszałek Sejmu.
Dodał, że żołnierze powinni móc strzelać jeśli nie z broni ostrej, to gładkolufowej.
W ocenie Bosaka politycy powinni przestać podejmować decyzje dotyczące obrony granicy i oddać je w ręce dowódców służb.
„Wchodzenie w rolę dowódców przez polityków jest złą praktyką zapoczątkowaną w okresie rządów PiS-u, być może miało miejsce to też wcześniej, i wydaje mi się, że w tej chwili kontynuowane to jest niestety przez premiera Tuska. Powinien być ustanowiony dowódca z formacji, która ma wiodącą rolę na granicy, zakładam, że jest to cały czas Straż Graniczna. I ten dowódca powinien podejmować na bieżąco decyzje, które odpowiadają sytuacji” – podkreślił.
Polityk podkreślił, że nie akceptuje sytuacji, w której do granicy dojeżdżają kurierzy i zabierają nielegalnych migrantów. Jak zauważył, „większość zatrzymywanych kurierów to cudzoziemcy, także imigracja legalna rodzi imigrację nielegalną”.
Krzysztof Bosak zapowiedział, że w związku z planowanym wprowadzeniem stref zamkniętych dla przyjezdnych przy granicy Konfederacja będzie się domagała odszkodowań dla przedsiębiorców z tych terenów.
Polityk Konfederacji przyjechał do Olsztyna na wiec przedwyborczy jego ugrupowania, wsparł kandydaturę pierwszego na liście Piotra Lisieckiego. Na odbywający się na Starym Mieście wiec przyszło ok. 100 osób. Spotkanie przebiegało spokojnie.
PAP



