fot. PAP/EPA

Ukraina otrzyma pociski z „inicjatywy amunicyjnej”

W czerwcu walcząca Ukraina otrzyma tysiące pocisków artyleryjskich zakupionych wspólnie przez 15 państw Unii Europejskiej i NATO. Bez tego wsparcia nasi wschodni sąsiedzi nie będą w stanie poradzić sobie z rosyjskim atakiem. 

Już od 826 dni Ukraina przeciwstawia się atakom Rosji. Każdy dzień to kolejna wystrzelona amunicja. Jej braki są coraz bardziej odczuwalne, dlatego ważna jest inicjatywa, z jaką wyszły Czechy – mówił prezydent Andrzej Duda.

Potencjalne 800 tys. pocisków artyleryjskich kalibru 155 i 122, które w ramach tej inicjatywy będą dostarczone Ukrainie ma kluczowe znaczenie dla możliwości jej obrony – powiedział Andrzej Duda, prezydent Polski.

Zakup amunicji dla walczącej Ukrainy był tematem przewodnim szczytu amunicyjnego w Pradze. Obok Andrzeja Dudy uczestniczyli w nim premierzy:  Czech, Dani, Łotwy, Holandii i Ukrainy oraz przedstawiciel rządu Stanów Zjednoczonych.

Piętnaście krajów Unii Europejskiej i NATO przekazało ponad 1 mld 600 mln euro. Pierwsze dziesiątki tysięcy amunicji 155 mm zostaną dostarczone w czerwcu – zapowiedział Petr Fiala, premier Czech.

Amunicja nie będzie pochodzić od europejskich producentów. Zostanie zakupiona poza granicami Unii Europejskiej, w krajach niezaangażowanych w konflikt. Europa sama nie wyprodukuje tyle naboi – zaznaczył dr Radosław Tyślewicz.

Przez ostanie 20 lat tak naprawdę redukowano przemysł zbrojeniowy, w tym amunicyjny i w tej chwili nie ma takiego potencjału linii produkcyjnych – zauważył dr Radosław Tyślewicz z Akademii Marynarki Wojennej w Gdyni.

Prezydent Andrzej Duda wskazuje na fundamentalne znaczenie wsparcia, zwłaszcza teraz, gdy Rosja szykuje się do kolejnej ofensywy. Polska wsparła inicjatywę finansowo, ale jest także gotowa transportować amunicję na Ukrainę.

Chciałbym podkreślić w tym projekcie rolę Polski, a w szczególności węzła logistycznego na lotnisku Rzeszów-Jasionka – zwrócił uwagę Andrzej Duda, prezydent RP.

Ukraina docenia wsparcie, ale czeka na kolejne wzmocnienie.

Aby zabezpieczyć nasze niebo, potrzebujemy jak najszybciej co najmniej siedmiu systemów Patriot i nowoczesnych samolotów bojowych – apelował Denys Szmyhal, premier Ukrainy.

W kwietniu na apele Ukrainy odpowiedziały Niemcy, deklarując, że znajdą w Europie Patrioty dla Ukrainy. Plany spełzły na niczym. Teraz z inicjatywą wyszła Holandia, która chce zebrać wśród europejskich państw komponenty, z których zmontowane zostaną Patrioty.

To pozwoli dostarczyć Ukrainie co najmniej jeden kompletny zestaw. Współpraca jest potrzebna – Mark Rutte, premier Holandii.

Kolejne wsparcie przekaże Belgia. Jak mówi premier kraju Alexander de Croo zgodnie z podpisaną umową do 2028 r. Ukraina otrzyma 30 myśliwców F-16.

Odrzutowce F-16 zostaną dostarczone Ukrainie tak szybko, jak to możliwe. Naszym celem jest dostarczenie pierwszych samolotów przed końcem tego roku – podkreślił Alexander De Croo.

Nowy pakiet pomocowy o wartości ponad mld euro przygotowała Szwecja. Ukraina otrzyma m.in. dwa samoloty wczesnego ostrzegania Saab 340.

Naszym najwyższym priorytetem ze strony Szwecji jest wspieranie Ukrainy tak długo, jak będzie to konieczne – akcentowała Ebba Busch, wicepremier Szwecji.

Kolejną umowę podpisano w Portugalii, która w tym roku przekaże pomoc wojskową o wartości 126 mln euro. Jak zauważa pułkownik prof. Mieczysław Struś, wzmacnianie ukraińskiego nieba wpłynie na szeroko rozumiane bezpieczeństwo.

Pozwolą chronić obiekty ważne dla gospodarki, m.in. elektrociepłownie, a w tym obiekty produkujące sprzęt i amunicję – powiedział płk prof. Mieczysław Struś, ekspert ds. wojskowości.

To Polska była pierwszym krajem, który wspierał walczącą Ukrainę. Dziś cała Europa widzi, że zwycięstwo Ukrainy jest w interesie całego kontynentu.

TV Trwam News

drukuj