D. Milewski: Komisja śledcza ma być wtedy, kiedy inne organy państwa sobie nie radzą w jakiejś poważnej sprawie, a rządzący zrobili przedstawienie
Zadaniem komisji śledczej jest badanie wszystkich możliwych powodów, a przewodniczący Michał Szczerba boi się zeznań tych osób, co do których sam domagał się, aby zostały powołane w ramach komisji śledczej jako świadkowie – powiedział poseł Daniel Milewski, wiceprzewodniczący komisji ds. afery wizowej, w audycji „Aktualności dnia” na antenie Radia Maryja.
Jak wskazał poseł Daniel Milewski, prace komisji ds. afery wizowej zmierzają do „katastrofy przewodniczącego”. Dodał, że według tego, co zapowiada przewodniczący Szczerba, znaczna część świadków nie będzie wzywana.
– To jest złamanie ustawy o sejmowej komisji śledczej, ponieważ zadaniem komisji śledczej jest badanie wszystkich możliwych powodów, a przewodniczący Szczerba boi się zeznań tych osób, co do których sam domagał się, aby zostały powołane w ramach komisji śledczej jako świadkowie. Mowa tu między innymi o Pawle Jabłońskim, jednym z wiceministrów spraw zagranicznych w rządzie Prawa i Sprawiedliwości – zaznaczył.
Gość Radia Maryja mówił, że poseł Paweł Jabłoński opublikował wiadomości tekstowe pomiędzy nim a Michałem Szczerbą, który sam interweniował w sprawie cudzoziemców i przyznawania im możliwości wjazdu do Polski. Zapewne tego – jak podkreślił rozmówca – przestraszył się przewodniczący Szczerba.
„Jest pan na mojej krótkiej liście!” – TRZY MIESIĄCE TEMU straszył @MichalSzczerba (nagranie z 29 lutego).
Ale przed komisję nigdy mnie nie wezwał.
Dlaczego?
Boi się tego – bo zdał sobie sprawę, że mam dużą wiedzę o tym jak politycy PO i jej koalicjantów INGEROWALI w procedury… pic.twitter.com/ZiojDCUuHi
— Paweł Jabłoński (@paweljablonski_) May 27, 2024
– W tym kontekście warto spojrzeć na wykluczenie Zbigniewa Boguckiego. Przecież wszyscy wiedzieli, kiedy powoływaliśmy komisję śledczą, że obecny poseł Bogucki ze Szczecina był wojewodą, a w polskim systemie wojewodowie wydają pozwolenia na pracę dla cudzoziemców, które są później uwzględniane w procesie przyznawania wiz. Doskonale wiedzieli, jakie są okoliczności i kogo powołują na członka komisji, więc jeśli doszło do niepotrzebnego wykluczenia posła Boguckiego z prac komisji już do samego końca jej działania, to również powinno dojść do wykluczenia posła Michała Szczerby – wskazał poseł daniel Milewski.
Dodał, że przypadku komisji śledczych obecnie rządzący zrobili wiele, żeby ośmieszyć te organy państwowe.
– Komisja śledcza ma być wtedy, kiedy inne organy państwa sobie nie radzą w jakiejś poważnej sprawie, a oni zrobili przedstawienie – podkreślił.
Wskazał, że na komisjach śledczych obowiązują przepisy kodeksu postępowania karnego. Mówił również, że powoływanie Daniela Obajtka na świadka jest działaniem w ramach zemsty politycznej i w kontekście trwającej kampanii wyborczej do Parlamentu Europejskiego.
– Są to działania w ramach zemsty politycznej (…), żeby niektórzy politycy obecnej strony rządzącej mogli na Danielu Obajtku prowadzić swoją kampanię – zwrócił uwagę gość Radia Maryja.
– Między innymi właśnie po to jako doktor prawa międzynarodowego – na ostatnim miejscu na liście Prawa i Sprawiedliwości w województwie mazowieckim – kandyduję do Parlamentu Europejskiego, żeby tam bronić tej sprawy, żeby blokować pakt imigracyjny, żebyśmy nie musieli w Polsce mierzyć się z zalewem nielegalnych imigrantów, których – jak ostatnio przyznał premier Francji – Donald Tusk zgodził się w Polsce przyjmować – podkreślił poseł Daniel Milewski.
Całość audycji „Aktualności dnia” można wysłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl



