Echa ataku R. Trzaskowskiego na chrześcijan. Sytuacja dotyczy likwidacji krzyży w stołecznych urzędach
Nie milkną echa zarządzenia prezydenta Warszawy, Rafał Trzaskowskiego, o likwidacji krzyży w stołecznych urzędach. Politycy Prawa i Sprawiedliwości żądają informacji w tej sprawie na sesji rady miasta zaplanowanej na czwartek.
Zarządzenie prezydenta Warszawy oznacza nie tylko, że krzyże znikną ze stołecznych urzędów. Dokument zakazuje też urzędnikom eksponowania symboli religijnych. To niebezpieczny ruch – podkreśla socjolog, prof. Arkadiusz Jabłoński.
– Idąc dalej, może być kontrola, czy pani bądź pan nie nosi medalika lub krzyżyka na piersi, na łańcuszku. To są pewne szczyty absurdu – wskazuje prof. Arkadiusz Jabłoński.
Rafał Trzaskowski na wojnie z Krzyżem?
Zakazał w warszawskich urzędach „eksponowania symboli związanych z określoną religią czy wyznaniem”!
Tymczasem Sejm i Senat w 2009/2010 potwierdziły, że Krzyż to symbol nie tylko religii, ale też powszechnie akceptowanych wartości!… pic.twitter.com/2e8f2xeHfH— Nikodem Bernaciak (@n_bernaciak) May 16, 2024
Urząd ma być neutralny – słyszymy od Rafała Trzaskowskiego. Pytamy więc prezydenta stolicy, czy jest w tej decyzji konsekwentny?
– Skoro urzędy mają pozostać neutralne światopoglądowo, to ma się rozumieć, że z urzędów znikną też różne znaki czy symbole związane na przykład z mniejszościami seksualnymi? – stawia pytanie reporter TV Trwam.
– Mówimy jasno o symbolach religijnych. One nie powinny być w miejscach, gdzie są obsługiwani mieszkańcy. Ja nie widziałem w ratuszu jakichkolwiek innych symboli w miejscach, w których mieszkańcy są obsługiwani – mówi Rafał Trzaskowski.
Prezydent Trzaskowski ubiera się w piórka osoby walczącej o wolność wyrażania poglądów i przekonań. Niestety w jego mniemaniu ta wolność kończy się w momencie, gdy dotyczy osób, z których światopoglądem mu nie po drodze. Nie może być na to zgody! pic.twitter.com/Zn0P8LDVrA
— Michał Dworczyk (@michaldworczyk) May 20, 2024
Zarządzenie zabrania urzędnikom eksponowania symboli religijnych. Nie zabrania jednak obnoszenia się z symbolami ideologicznymi. Politolog, Małgorzata Molenda, podkreśla, że decyzja prezydenta Trzaskowskiego to kalka polityki obecnego rządu.
– W kierunku zdejmowania krzyży, ataku na Kościół, ataku na tradycję, na historię narodu polskiego. Miejmy nadzieję, że prezydent Rafał Trzaskowski oszczędzi Kolumnę Zygmunta i nie zdejmie z niej krzyża – mówi Małgorzata Molenda.
O ile Lewica popiera zarządzenie prezydenta Warszawy, to publicznie krytykuje je Trzecia Droga.
– Rozpoczynanie kolejnej wojny światopoglądowej tuż przed wyborami skończy się tak, jak się skończyło w 2019 roku – zwrócił uwagę na antenie Radia Zet wiceminister spraw zagranicznych, Władysław Teofil Bartoszewski z Trzeciej Drogi-PSL.
Czyli – w wymiarze politycznym – jest to kolejne zwycięstwo Prawa i Sprawiedliwości. Warszawscy radni z partii Jarosława Kaczyńskiego zapowiadają reakcję na decyzję Rafała Trzaskowskiego w sprawie krzyży.
– Na sesji rady miejskiej będziemy żądali od prezydenta informacji i zmiany tego zarządzenia – zapewnia warszawski radny, Tobiasz Bocheński z PiS.
– Prezydent Warszawy nie ma obowiązku być osobą wierzącą, ale powinien znać kontekst kulturowy narodu i miejsca, w którym się znajduje, a także miasta, którym zarządza – dodaje radny Wojciech Zabłocki z PiS.
Rafał Trzaskowski zgodnie z zapowiedzią Sławomira Nitrasa rozpoczyna w Warszawie proces opiłowywania katolików.
Wydał zarządzenie o nakazie usunięcia krzyży ze ścian miejskich budynków i z biurek urzędników.
Nie pozwólmy, aby lewacka tęcza zastąpiła krzyż! pic.twitter.com/fvaFE7gA2J
— Sebastian Kaleta (@sjkaleta) May 16, 2024
Kolejna sesja Rady m.st. Warszawy zaplanowana jest na czwartek.
TV Trwam News




