Bułgarscy rolnicy tymczasowo wstrzymali protest
Bułgarscy rolnicy, którzy domagają się tzw. ukraińskich dodatków, mających zrekompensować im bezcłowy import z Ukrainy, tymczasowo wstrzymali w poniedziałek protest po trwających trzy godziny negocjacjach z rządem.
Premier Nikołaj Denkow przypomniał, że w tym roku rolnicy dostaną od państwa pomoc finansową w wysokości 500 mln lewów (250 mln euro).
Środki te – w opinii producentów żywności – nie są jednak wystarczające. Domagają się oni dodatkowych 426 mln lewów (213 mln euro), których budżet na 2024 r. nie przewiduje niezależnie od faktu, że Komisja Europejska postanowiła przedłużyć taką pomoc dla Polski, Słowacji, Węgier, Rumunii i Bułgarii.
„Dlaczego tych środków nie ma w budżecie?” – zapytał Ilija Prodanow z krajowego stowarzyszenia producentów zboża.
Ta branża czuje się najbardziej pokrzywdzona obecnym stanem rzeczy.
Negocjacje mają trwać do końca tygodnia. W tym czasie mają zapaść decyzje, czy i w jakiej wielkości dodatkowe środki zostaną przyznane konkretnym branżom. Jeżeli nie dojdzie do porozumienia, rolnicy zapowiadają kontynuację protestu.
PAP



