Nie ustają walki na linii Hamas-Izrael
Na linii Izrael i Hamas cały czas trwają zacięte walki. Po obu stronach zginęło już 1200 osób. Liczba ofiar śmiertelnych będzie rosła.
W miejscu, w którym w momencie ataku Hamasu odbywał się festiwal muzyczny, odnaleziono ponad 260 ciał.
– Brałem udział w dwóch wojnach w moim życiu i nigdy nie widziałem czegoś takiego. Wszędzie ciała, po prostu rzeź. Nie obchodziło ich, czy jesteś mężczyzną, czy kobietą; czy jesteś młody, czy stary. Oni są zabójcami – powiedział Sahar Ben Sela, Izraelczyk.
Starcia przeniosły się pod granicę z Libanem. Ogień wymieniały siły izraelskie i bojówka Hezbollahu wspierana przez Iran.
– Iran szkoli, wyposaża i finansuje bojowników Hezbollahu, którzy atakują Izrael z Libanu, a także dostarczał broń Hamasowi, bowiem np. drony, które atakowały czołgi izraelskie, są nowością. Przykładowo drony Shahed znamy z wojny na Ukrainie – mówił prezes Instytutu Globalizacji dr Tomasz Teluk.
Izrael wysłał swoje samoloty nad Liban. Jak napisał „Times of Israel”, jest to następstwem przeniknięcia z Libanu co najmniej dwóch bojowników.
Izrael prowadzi działania odwetowe w Strefie Gazy. Przeprowadził nalot na obóz dla uchodźców.
– Przyjdźcie z pomocą mieszkańcom Gazy, pomóżcie nam. Ocalcie nas, oni zabili nas, zniszczyli nas – apelowała jedna z mieszkanek Strefy Gazy.
Hamas odpowiedział kolejnymi atakami, kierując swoje rakiety na Tel Awiw i inne izraelskie miasta.
– Usłyszeliśmy syreny. Trzy sekundy po syrenie wstałem z łóżka, wszyscy pobiegliśmy do schronu, także najmłodszy, który ma półtora roku. Wszyscy są w stresie, pół minuty po wejściu do schronu słyszeliśmy bez przerwy eksplozje – podkreślał jeden z mieszkańców Izraela.
Konflikt między Izraelem a Palestyną przynosi kolejne ofiary śmiertelne. Większość zabitych to cywile, w tym także dzieci.
– Ten budynek, w którym mieszkało 15 osób, został zburzony bez ostrzeżenia, podobnie jak sześć sąsiednich domów, w których mieszkało kilka rodzin, które straciły część swoich członków. Liczby pokażą, że większość z nich to dzieci. Było tam małżeństwo starszych osób, którzy mają około 75 lat, a reszta to dzieci. Zabijają dla samego tego i dla szerzenia zagłady – podkreślił Sabre abu Hilal, Palestyńczyk.
Władze Izraela wezwały mieszkańców Strefy Gazy do ewakuacji. Następnie odcięły dostęp do prądu, paliwa i wody. Premier Benjamin Netanjahu mówił, że to dopiero początek operacji.
„Izraelska odpowiedź na bezprecedensowy, wielowymiarowy atak palestyńskich bojowników ze Strefy Gazy zmieni Bliski Wschód” – oznajmił premier Izraela.
Izrael będzie dążył do wyeliminowania Hamasu. Premier Izraela potwierdził w rozmowie z prezydentem USA, Joe Bidenem, że rozkaże również lądową operację w Strefie Gazy.
– W najbliższych tygodniach możemy się spodziewać znaczącej operacji izraelskiej, z całą pewnością lotniczej, powietrznej i ostrzału artyleryjskiego oraz rakietowego – wskazał prof. Jarosław Jarząbek, politolog.
Niemcy zapowiedziały, że tymczasowo zawieszą zadeklarowaną pomoc dla Palestyny. W tym oraz przyszłym roku Berlin planował przeznaczyć około 125 mln euro, jednak wielu niemieckich polityków – z uwagi na terror, jaki Palestyńczycy stosują wobec ludności cywilnej Izraela – zaczęło sprzeciwiać się tej pomocy.
– Dokonujemy przeglądu całego naszego zaangażowania na terytoriach palestyńskich. Chcemy to zrobić w sposób uporządkowany i skoordynowany z naszymi partnerami – podsumowała Svenja Schulze, minister rozwoju Niemiec.
Komisja Europejska również zawiesiła wypłaty z programów pomocy rozwojowej dla Palestyńczyków.
TV Trwam News




