fot. By Golden - Own work, CC BY-SA 4.0, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=98709653

Armenia wzywa rosyjskie siły pokojowe do powstrzymania „pełnoskalowej napaści” Azerbejdżanu

Ministerstwo Spraw Zagranicznych Armenii wezwało we wtorek rosyjskie siły pokojowe w Górskim Karabachu do interwencji i powstrzymania „pełnoskalowej napaści” Azerbejdżanu na lokalną ludność tej enklawy, zamieszkanej głównie przez Ormian.

Wcześniej Ministerstwo Obrony w Baku podało, że siły zbrojne Azerbejdżanu rozpoczęły „operację antyterrorystyczną” w separatystycznym regionie Górskiego Karabachu w celu przywrócenia porządku konstytucyjnego, wyparcia sił zbrojnych Armenii z terytorium Azerbejdżanu, stłumienia „prowokacji na dużą skalę”, a także ochrony ludności cywilnej – szczególnie Azerów, którzy w ostatnich latach osiedlili się na odzyskanych w 2020 roku terenach sąsiadujących z Górskim Karabachem. Potwierdzono, że użyto „precyzyjnej broni” przeciwko armeńskim wojskom.

Siły ormiańskie z Górskiego Karabachu podają, że stawiają opór azerskiej inwazji na dużą skalę. Są doniesienia o wielu ofiarach cywilnych.

Na mocy wynegocjowanego przez Rosję zawieszenia broni z 2020 r. 1960 rosyjskich żołnierzy sił pokojowych ma chronić jedyną drogę łączącą Górski Karabach z Armenią, tzw. korytarz laczyński.

Na początku lipca bieżącego roku, kiedy Baku pod różnymi pretekstami zamknęło ruch w korytarzu laczyńskim, nasiliły się napięcia między Armenią a Azerbejdżanem. Blokada doprowadziła do poważnego kryzysu humanitarnego w enklawie. Ludność ormiańska zaczęła skarżyć się na niedobory żywności i lekarstw oraz częste przerwy w dostawie prądu.

PAP

drukuj