fot. twitter.com/DanielObajtek

Orlen podpisał list intencyjny z norweską firmą Horisont Energi ws. możliwości magazynowania CO2 pod dnem Morza Barentsa

Orlen planuje inwestycję na norweskim szelfie kontynentalnym. Dzięki niej ma zyskać możliwość magazynowania CO2 pod dnem Morza Barentsa. Odpowiedni list intencyjny Orlen podpisał dziś w Norwegii z firmą Horisont Energi.  

Zakłada on objęcie do 50 proc. udziałów w koncesji na sekwestrację CO2 w złożu Polaris przez PGNiG Upstream Norway. Spółka ta byłaby również operatorem złoża.

Prezes Orlenu, Daniel Obajtek, powiedział, że to bardzo dobra inwestycja, która pozwoli przenieść nabyte doświadczenia na rynek polski.

– To jest nabywanie doświadczenia, które jest szalenie ważne nie tylko tu, na rynku norweskim, ale przede wszystkim jest to bardzo ważne na rynku polskim. To doświadczenie pozwoli nam zatłaczać CO2 poniżej dna na Bałtyku. Planujemy zatłaczać ok. 3 milionów ton CO2 już w 2029-2030 roku. To zdecydowanie obniży nasze koszty, obniży koszty produktów, co zdecydowanie będzie miało wpływ na rynek, ale również będzie miało duży wpływ na środowisko – zaznaczył Daniel Obajtek.

Docelowa umowa ma być podpisana w październiku, a decyzja inwestycyjna ma zapaść w 2024 roku. Inwestycja wyniesie do 1 mld dolarów.

Pojemność złoża Polaris jest szacowana na 100 mln ton CO2, co według wstępnych szacunków wystarczy na prowadzenie zatłaczania przez 12-25 lat.

PGNiG Upstream Norway przygotowuje się do szczegółowej analizy przedsięwzięcia. Na razie zakłada się, że uruchomienie usługi magazynowania nastąpi w latach 2028-2029.

 

RIRM

drukuj