[TYLKO U NAS] Dr K. Krajewski o akcji „Góral”: Jest to jedno z najbardziej udanych zbrojnych wystąpień polskiego podziemia – w 2,5 minuty zdobyto milion dolarów
Akcja „Góral” jest jednym z najbardziej udanych zbrojnych wystąpień polskiego podziemia. Brało w niej udział 45 żołnierzy (w tym dwie łączniczki), więc organizacyjnie niezwykle skomplikowana operacja. Sama akcja trwała 2,5 minuty. Była przygotowywana przez kilkanaście miesięcy. Zakończyła się pełnym sukcesem – podkreślił dr Kazimierz Krajewski z Instytutu Pamięci Narodowej w Warszawie w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Akcja „Góral” czyli jak w 2,5 min. ukraść Niemcom 100 milionów‼
12 VIII 1943 w centrum Warszawy, na odcinku ul. Senatorskiej, pomiędzy Miodową a pl. Zamkowym żołnierze Oddz. Dyspozycyjnego Kedywu KG AK krypt. „Motor 30” dokonali brawurowego przejęcia niem. konwoju z pieniędzmi. pic.twitter.com/4Uu7MGJw11
— Instytut Pamięci Narodowej – Oddział w Warszawie (@ipn_warszawa) August 12, 2022
Akcja „Góral” miała miejsce 12 sierpnia 1943 roku.
– Ta operacja Polskich Sił Zbrojnych (…) jest oceniana przez historyków jako jedno z najbardziej udanych przedsięwzięć tego rodzaju, nie tylko w Polsce, w okupowanym kraju, ale w skali całej Europy – mówił dr Kazimierz Krajewski.
Jak podkreślił historyk, do jej przeprowadzenia został wytypowany specjalny zespół „Osa”.
– Organizacja Specjalnych Akcji Bojowych została powołana jeszcze w 1942 roku do wykonywania specjalnych operacji na rozkaz Komendy Głównej Armii Krajowej. Ta grupa miała też komórkę zagraniczną znaczoną kryptonimem „Zagra-Lin” i te jednostki wykonały szereg spektakularnych operacji (…) Jednak w Kościele św. Aleksandra podczas ślubu jednego z oficerów z tego oddziału, por. Uniewskiego ps. „Marynarz”, Gestapo aresztowało większą część składu osobowego tejkazimierz krajews jednostki. Wtedy zapadła decyzja o powierzeniu misji wykonania akcji „Góral” jednemu z zespołów Kedywu KG AK z oddziału o kryp. „Motor 30” (…) Do tej grupy dołączono niedobitków z krajowych komórek „Osy” – wskazał.
Dodał, że w akcji wzięło udział 45 osób (43 żołnierzy i dwie ochotniczki). Wyjaśnił również, skąd wziął się pomysł do podjęcia się tak skomplikowanej od strony logistycznej operacji.
– Prowadzenie wojny wymaga środków finansowych (…) Wykonanie akcji poprzedziło staranne rozpoznanie dokonane przez pracowników banku współpracujących z AK. Transport tych pieniędzy przygotowano w taki sposób, że Niemcy nie mogli potem się zorientować co do serii emisyjnych banknotów, bo zostały one przez pracowników banku stopniowo podmienione i przemieszane. Wybrano fragment trasy na ul. Senatorskiej pomiędzy pl. Zamkowym a ul. Miodową, blokując skutecznie barierkami inne możliwości przejazdu, gdyby kierowcy tego transportu zdecydowali się na zmianę trasy. Pierwsze podejście do akcji przeprowadzono 5 sierpnia, ale musiało zostać odwołane, gdyż część uczestników nie stawiła się. Drugie podejście nastąpiło 12 sierpnia – przypomniał historyk.
W trakcie akcji zginęła cała niemiecka obstawa konwoju – zwrócił uwagę dr Kazimierz Krajewski.
– Doszło też do starcia na samym pl. Zamkowym, gdzie jedno z ubezpieczeń akcji miało stracie z Niemcami, którzy przejeżdżali samochodem osobowym. Nadbiegli też policjanci od strony Pałacu Brühla, tutaj też ubezpieczenia zastrzeliły dwóch kolejnych policjantów. Niestety mankamentem tej akcji była śmierć trzech pracowników bankowych uczestniczących w tym konwoju, którzy w trakcie wymiany ognia pomiędzy żołnierzami AK i Niemcami zginęli. Strona polska nie poniosła istotnych strat, tylko jeden z uczestników został ciężko ranny – dodał.
Efektem akcji było zdobycie ponad 105 mln ówczesnych złotych emitowanych w Generalnym Gubernatorstwie.
– Po przeliczeniu to było ponad milion dolarów. Te pieniądze zostały przewiezione na Wolę. Ukryto je na posesji przy ul. Swoińskiego i one posłużyły do finansowania działalności Armii Krajowej – zaznaczył gość Radia Maryja.
– Akcja „Góral” jest jednym z najbardziej udanych zbrojnych wystąpień polskiego podziemia. Brało w nim udział 45 żołnierzy (w tym dwie łączniczki), więc organizacyjnie niezwykle skomplikowana operacja. Sama akcja trwała 2,5 minuty. Była przygotowywana przez kilkanaście miesięcy. Zakończyła się pełnym sukcesem – wyjaśnił.
Warszawski oddział IPN wydał komiks poświęcony akcji „Góral”
Całą rozmowę dr. Kazimierzem Krajewskim można odsłuchać [tutaj].
radiomaryja.pl




