Polski Instytut Ekonomiczny podaje, że UE mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji o 91 proc. już w tym roku

Unia Europejska mogłaby ograniczyć import gazu z Rosji o 91 proc. już w tym roku – wynika z raportu przygotowanego przez Polski Instytut Ekonomiczny.

Jego analitycy wskazują, że z Rosji pochodzi obecnie 45 proc. sprowadzanego gazu ziemnego, który odpowiada za 40 proc. zapotrzebowania. Nominalnie największymi importerami są: Niemcy, Włochy, Węgry i Holandia.

Autorzy raportu przypomnieli, że w marcu 2022 roku Komisja Europejska zaproponowała zarys planu budowy unijnej niezależności od rosyjskich paliw kopalnych do 2030 roku, postulując ograniczenie importu gazu z Rosji w tym roku o 65 procent.

Z kolei Międzynarodowa Agencja Energii mówi o redukcji na poziomie 66 procent. Magdalena Maj z Polskiego Instytutu Ekonomicznego zwraca uwagę, że można by w tym roku jeszcze bardziej ograniczyć import gazu z Rosji.

– Przyjrzeliśmy się planom i dołożyliśmy pewne komponenty, to znaczy mechanizm „Demand Side Rosponse”, który mógłby zredukować zużycie gazu, ale także prostsze mechanizmy, jak zmniejszenie stopnia użytkowania klimatyzacji. Plany pozwoliłyby zredukować do końca roku gaz rosyjski do poziomu 91 procent – wskazała Magdalena Maj.

Z informacji medialnych wynika, że w konkluzjach unijnego szczytu, ma znaleźć się zapis, zgodnie z którym Unia jak najszybciej wycofa swoją zależność od importu rosyjskiego gazu, ropy i węgla.

RIRM

drukuj