Europa się budzi
Dziś, podczas Dnia dla Życia, w Auli Pawła VI w Watykanie oficjalnie
rozpocznie się inicjatywa zbierania podpisów pod wnioskiem obywatelskim o prawne
uznanie godności człowieka od poczęcia. To jedna z największych inicjatyw ze
wszystkich podjętych przez Ruch dla Życia, ponieważ ma zaangażować ludzi z 27
państw należących do Unii Europejskiej.
Propozycja obrońców życia z dwudziestu państw wspólnoty została zarejestrowana
przez Komisję Europejską. – Idziemy uderzać w serce aborcjonizmu – podkreśla
Carlo Casini, polityk, europoseł i przewodniczący włoskiego Ruchu dla Życia.
Inicjatywa "Jeden z nas. Jutro Europy jest w waszych rękach" to odpowiedź na
wezwanie bł. Ojca Świętego Jana Pawła II, które w 1987 roku wypowiedział do
młodych ludzi, przypominając, iż tylko od nich zależy przyszłość kontynentu.
Carlo Casini zwraca uwagę, że od 25 lat młodzi ludzie z Włoch prosili Europę o
uznanie człowieka, jego godności i jego praw już od samego poczęcia. – Traktat
europejski zaznacza, że fundamentem Europy jest godność ludzka. Niestety, taka
godność nie jest uznawana, kiedy istota ludzka jest w najbardziej kruchej i
delikatniej fazie rozwoju – podkreśla Casini.
Niedawno pojawiła się jednak możliwość zmiany tego stanu i walki o prawa
także dla tych, którzy nie mogą sami o nie prosić. To inicjatywa europejska,
która jest bezpośrednią formą uczestnictwa w polityce wspólnotowej, jaką zakłada
traktat lizboński. Petycja zgłoszona przez przedstawicieli obrońców życia do
Komisji Europejskiej została już zarejestrowana przez KE. Zakłada ona utworzenie
komitetu z przedstawicieli państw, którzy nie są parlamentarzystami, i zebranie
w ciągu 12 miesięcy miliona podpisów z przynajmniej 7 państw, a więc jednej
czwartej wszystkich państw członkowskich.
Kampania oficjalnie rozpocznie się jutro, 20 maja, w Auli Pawła VI w
Watykanie podczas Dnia Życia. – Ta forma zbierania podpisów to możliwość głosu
dla tych, którzy codziennie w swoich małych rzeczach są wielkimi, którzy
codziennie modlą się i angażują w obronę życia – podkreśla w rozmowie z włoskim
dziennikiem "Avvenire" ks. Francesco de Ruvo, koordynator włoskiego apostolatu
Młodzi dla Życia. Organizacje opowiadające się za życiem coraz częściej
podejmują inicjatywy i projekty informacyjne, edukacyjne, wspólnie broniąc praw
i godności nienarodzonych. Niedawno w stolicy Portugalii odbył się światowy
szczyt obrońców życia Pro-Live Unity Summit. W Lizbonie przedstawiciele
organizacji pro-life z dziesięciu krajów, m.in. z Meksyku, Kolumbii, Kanady,
USA, Rumunii, Portugalii i Węgier, podpisali tzw. deklarację lizbońską. W jej
założeniach znajduje się portugalska inicjatywa referendalna w sprawie ochrony
ludzkiego życia od poczęcia aż do naturalnej śmierci. – To ogromny zaszczyt dla
Portugalii, że mogła gościć obrońców życia z całego świata w tak szczególnym
czasie, jakim była rocznica pierwszych objawień Matki Bożej w Fatimie –
podkreśla w rozmowie z "Naszym Dziennikiem" Rodrigo Faria de Castro, lekarz,
założyciel i prezes Stowarzyszenia Akademii Życia z Portugalii. – Chcemy, aby
Portugalia ponownie stała się ziemią pokoju, bezpieczną dla każdego
nienarodzonego dziecka. Może nie ma u nas wojny, ale jest walka. Każdego roku w
naszym kraju 20 000 dzieci jest zabijanych. Fatima jest ziemią pokoju, a
obiecaliśmy, że zachowamy wiarę – dodaje. W podejmowane inicjatywy włączy się
również Polska – zapewnia Paweł Wosicki, prezes Polskiej Federacji Ruchów Obrony
Życia. – To bardzo ważne inicjatywy. Sądzę, że jest to droga wielu kroków.
Oprócz zebrania wymaganej liczby podpisów jest jeszcze debata i ewentualne
przyjęcie przez Parlament Europejski – zauważa Wosicki, zwracając uwagę, że
pozostanie najważniejsze pytanie, na ile mogłoby ono mieć moc wiążącą dla państw
UE, aby odstąpić od proaborcyjnych przepisów? To zależy już od
parlamentarzystów. – W tej chwili jednak będziemy koncentrować się na akcji
zbierania podpisów, na pracy edukacyjnej, informacyjnej i formacyjnej w czasie
przyszłego roku – podkreśla.
Agnieszka Gracz
