IO w Tokio 2020. Emocje w wyścigu kolarek – Polki poza pierwszą dziesiątką
Austriaczka Anna Kiesenhofer wygrała na torze wyścigowym Fuji po samotnym finiszu kolarski wyścig olimpijski ze startu wspólnego. Najlepsza z Polek Katarzyna Niewiadoma zajęła 14. miejsce.
Tuż po starcie od peletonu oderwało się pięć zawodniczek. W tym gronie była Anna Kiesenhofer oraz Anna Plichta. Faworytki wyścigu kompletnie zignorowały uciekinierki i te w pewnym momencie miały ponad 10 minut przewagi. Po kilkudziesięciu kilometrach na czele zostały trzy kolarki: Plichta, Kiesenhofer oraz Omer Shapira z Izraela. Austriaczka zostawiła współtowarzyszki na 40 km przed metą, kiedy wyraźnie przyspieszyła na podjeździe.
Anna Plichta coraz bliżej mety, coraz bliżej olimpijskiego medalu❗️ Trzymajcie kciuki i oglądajcie finisz w TVP1 lub naszych aplikacjach❗️🤞🇵🇱 #IgrzyskaOlimpijskie #Tokyo2020 #RazemPoMedal pic.twitter.com/PzXxgJHiuR
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 25, 2021
Peleton długo miał dużą stratę, ale w końcu faworyzowane Holenderki podkręciły tempo. Grupa pościg zaczęła za późno, aby dopaść Kiesenhofer, ale Plichtę i Shapirę dogoniła na nieco ponad cztery kilometry przed metą. W tym momencie faworytki zaczęły wzajemnie się kontrolować. Miały świadomość, że złoty medal jest poza ich zasięgiem, ale do zdobycia pozostały jeszcze dwa. Atakować próbowała Niewiadoma, później kilkakrotnie wytrzymywała ataki rywalek.
Ze złych wiadomości: niestety, Anna Plichta dogoniona przez peleton
Z dobrych: na jego czele Katarzyna Niewiadoma!#IgrzyskaOlimpijskie #Tokyo2020 #tvpsport #RazemPoMedal pic.twitter.com/dEengAO314— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 25, 2021
W końcu aktualnej wicemistrzyni świata Holenderce Annemiek van Vleuten udało się oderwać, a po chwili ruszyła za nią brązowa medalistka igrzysk w Rio de Janeiro z 2016 r. Włoszka Elisa Longo Borghini. Ostatecznie Van Vleuten straciła do zwyciężczyni 1.15 min, a Włoszka – 1.29.
Niewiadoma dojechała do mety w kilkunastoosobowej grupie ze stratą 1.46 do Kiesenhofer. Marta Lach była 18., a Plichta 27.
"Po przejechaniu mety ona mówiła, że modliła się za to, żebym ja miała medal. Ja modliłam się w głowie, żeby ona miała medal. I tak naprawdę każda walczyła dla swoich koleżanek" – piękne słowa Anny Plichty ♥️🇵🇱 To się nazywa DRUŻYNA❗️💪 #RazemPoMedal #Tokyo2020 @parfjanowicz pic.twitter.com/3VCUHGs87g
— TVP SPORT (@sport_tvppl) July 25, 2021
30-letnia Kiesenhofer odniosła największy sukces w karierze. Zdobyła także pierwszy złoty medal letnich igrzysk dla Austrii od zmagań w Atenach w 2004 roku.
***
Wyścig ze startu wspólnego kobiet:
1. Anna Kiesenhofer (Austria)
2. Annemiek van Vleuten (Holandia) +1′ 15”
3. Elisa Borghini (Włochy) +1′ 29”
…
14. Katarzyna Niewiadoma +1′ 46”
18. Marta Lach +2′ 28”
27. Anna Plichta +3′ 13”
PAP/Sport.RIRM



