fot. PAP/EPA

Tragedia we Włoszech. W wyniku zerwania liny kolejki górskiej zginęło 14 osób

We włoskich Alpach w Piemoncie zerwała się lina kolejki górskiej. Jeden z wagoników spadł z dużej wysokości. W tragedii zginęło 14 osób, w tym kilkuletnie dziecko.

Kolejka łącząca miasto Stresa ze szczytem Mottarone od 2014 do 2016 roku była zamknięta ze względu na prace konserwacyjne. Ostatnio nie działała z powodu pandemii. Wróciła do użytku 24 kwietnia br. Wczoraj zerwała się lina kolejki i jeden z wagoników spadł z dużej wysokości na drzewa. Podczas akcji ratowniczej udało się wyciągnąć ze zmiażdżonego wagoniku dwoje ciężko rannych dzieci w wieku 5 i 9 lat.

– Musieliśmy odzyskać te biedne ciała. Dzieci zostały zabrane do szpitala, zabrane helikopterem, jedno jest w ciężkim stanie, drugie w trochę lepszym. To straszny moment dla mnie, dla naszej społeczności i myślę, że także dla całych Włoch – poinformowała Marcella Severino, burmistrz Stresy.

Według najnowszych informacji jedno z dzieci zmarło w szpitalu w Turynie. Łącznie w katastrofie kolejki zginęło 14 osób. Na ten moment nie wiadomo co było przyczyną zerwania liny. Okoliczności zdarzenia ma zbadać specjalna komisja.

TV Trwam News

drukuj