fot. pixabay.com

Ruszają szczepienia osób przewlekle chorych

Pacjenci przewlekle chorzy, którzy zadeklarowali chęć szczepienia, to grupa około 150 tys. osób. Rząd przygotowuje się na przyspieszenie programu szczepień w drugim kwartale. Do Sejmu trafiła poprawka, która spowoduje zwiększenie liczby zespołów szczepiennych.

Według informacji przekazanej przez Agencję Rezerw Strategicznych do Polski powinno dotrzeć 387 tys. dawek szczepionki Pfizer. W tym tygodniu 210 tys. dawek swojego preparatu wyśle inny producent – Moderna. W Polsce do tej pory wykonano ponad 4,5 mld szczepień, co nie umknęło uwadze niemieckiej prasy.

„W rzeczy samej żaden z głównych krajów Unii Europejskiej nie szczepi się tak szybko jak Polska” – napisał dziennik „Die Welt”, który za porażkę uznał niemiecki program szczepień.

Polski rząd przygotowuje się na usprawnienie całego procesu szczepień w II kwartale. Wtedy – zgodnie z zapowiedziami producentów szczepionek – ma dotrzeć do Polski więcej dawek. Poprawka, która ma prowadzić do zwiększenia liczby zespołów szczepiennych, będzie procedowana w tym tygodniu w Sejmie.

– Kwalifikować do szczepień będą nie tylko lekarze, ale też inni przedstawiciele personelu medycznego. Będziemy gotowi na przyspieszenie – oznajmił Michał Dworczyk, szef kancelarii premiera.

Harmonogram, jaki ustalił rząd, przewiduje, że dzisiaj ruszają szczepienia dla osób przewlekle chorych. Do takich szczepień zakwalifikowani zostali pacjenci z ciężkimi schorzeniami.

– Pacjenci dializowani z powodu przewlekłej niewydolności nerek. Pacjenci z chorobą nowotworową, u których w dniu 31 grudnia 2019 roku prowadzono leczenie chemioterapią lub radioterapią. Pacjenci po przeszczepach komórek, tkanek i narządów, u których prowadzono leczenie immunosupresyjne – wskazano w oficjalnym rządowym filmie dotyczącym szczepień.

Według rządowych zaleceń pacjenci przewlekle chorzy otrzymają szczepionki Pfizera i Moderny.

– Grupa liczy około 140 tys. osób. Mówię to z pamięci, na podstawie e-skierowań, które były wystawiane dla tych osób – przekazał Michał Dworczyk.

Pacjenci dializowani są szczepieni w centrach dializ. Z kolei pacjenci onkologiczni, którzy nie przebywają w szpitalach, zgłaszają się do populacyjnych punktów szczepień.

TV Trwam News

drukuj