
By armia krajowa - http://www.apokryfruski.org/wp-content/gallery/chelmszczyzna_sahryn_ak/armia_krajowa_sahryn-2.jpg, Public Domain, https://commons.wikimedia.org/w/index.php?curid=53163524
80 lat temu wybuchło powstanie w Czortkowie przeciwko sowieckim okupantom
80 lat temu, w nocy z 21 na 22 stycznia 1940 r., w Czortkowie na Podolu wybuchło powstanie przeciwko sowieckim okupantom. Trwający kilka godzin, skazany na porażkę zryw był pierwszym takim wystąpieniem w Europie okupowanej przez dwa totalitaryzmy.
Już w pierwszych dniach sowieckiej okupacji wschodnich ziem Polski w głównych ośrodkach miejskich zamieszkanych przez Polaków powstawały organizacje konspiracyjne, których celem miało być podtrzymanie walki z okupantem sowieckim. Wiele grup rodzącego się podziemia nie było powiązanych z dowództwem Związku Walki Zbrojnej lub lokalnymi zaczątkami jego dowództwa. Ogromna skuteczność sowieckiego aparatu terroru sprawiła, że budowa struktur Polskiego Państwa Podziemnego była znacznie powolniejsza i bardziej ryzykowna niż na terenie Generalnego Gubernatorstwa. Dopiero pod koniec 1939 i w styczniu 1940 r. do lokalnych konspiratorów w mniejszych miastach docierali wysłannicy organizacji tworzonych przez zawodowych oficerów we Lwowie lub w innych kluczowych ośrodkach Kresów.
U progu II wojny światowej Czortków nad Seretem był typowym miastem powiatowym w województwie tarnopolskim. W swojej kilkusetletniej historii wielokrotnie przechodził z rąk do rąk. Po raz ostatni w 1920 r., gdy został wyzwolony z rąk bolszewików. Podobnie jak wiele innych miejsc Podola społeczność dwudziestotysięcznego miasta była mozaiką kilku wyznań i narodowości. Około połowy mieszkańców stanowili Polacy, drugą połowę stanowili Żydzi i Ukraińcy. Senną atmosferę ożywiali liczni żołnierze Korpusu Ochrony Pogranicza. W Czortkowie znajdowało się dowództwo Brygady KOP „Podole”. We wrześniu 1939 r. główny kierunek uderzenia sowieckiego był skierowany przeciwko oddziałom podolskiego KOP. Czortków bardzo szybko znalazł się więc pod okupacją.
Na początku 1940 r. do miasta przybyło dwóch zawodowych oficerów reprezentujących lwowską konspirację. Nawiązali kontakty z tworzącymi się od października organizacjami – Stronnictwem Narodowym i Orłem Białym. 9 stycznia w mieszkaniu jednego z przywódców miejscowego podziemia odbyło się zebranie członków obu formacji z oficerami przybyłymi ze Lwowa. W czasie rozmów ppor. Heweliusz Malawski z organizacji Orzeł Biały zaznaczył, że konspiratorzy muszą być przygotowani na rozpoczęcie walki powstańczej, która będzie sygnałem do podobnych wystąpień w Stanisławowie i we Lwowie. Powstanie na Kresach południowych miało zostać wsparte przez wkroczenie oddziałów polskich z Rumunii. Zdaniem konspiratorów i wysłanników ze Lwowa moment rozpoczęcia walki został wybrany z powodu osłabienia wojsk sowieckich na tym obszarze. Rzeczywiście dużą część wojsk okupacyjnych wysłano na front fiński. Jednak zupełną nieprawdą była informacja o przyjściu z odsieczą polskich oddziałów w Rumunii. Polscy żołnierze i oficerowie od września 1939 r. przebywali w obozach internowania, a ich głównym zadaniem było przedarcie się do sojuszniczej Francji, w której od kilku tygodni odradzało się Wojsko Polskie.
Początek walk zaplanowano niemal w rocznicę wybuchu Powstania Styczniowego, w nocy z 21 na 22 stycznia. Podczas spotkania z 9 stycznia podjęto również decyzję o szybkiej rozbudowie struktur czortkowskiej konspiracji przez szybkie przyjęcie wielu osób niezwiązanych wcześniej z miejscowymi organizacjami.
PAP


