[TYLKO U NAS] Dr A. Bartoszewicz o ustawie antylichwiarskiej: To jest wspaniały i dobry kierunek
Rząd przedstawił propozycję obniżenia kosztów związanych z tzw. lichwą. To jest oczywiście wspaniały i dobry kierunek, bo tak powinno się zrobić. Główny problem polega jednak na dosyć dużej łatwości uczestnictwa w tym procesie – powiedział dr Artur Bartoszewicz, ekonomista, w piątkowych „Aktualnościach dnia” na antenie Radia Maryja.
Dr Artur Bartoszewicz odniósł się do projektu ustawy, którego celem jest walka z lichwą.
– Rząd przedstawił propozycję obniżenia kosztów związanych z tzw. lichwą. To jest oczywiście wspaniały i dobry kierunek, bo tak powinno się zrobić. Główny problem polega jednak na dosyć dużej łatwości uczestnictwa w tym procesie, ale tej łatwości nie dlatego, że ludzie chcą, tylko dlatego, że się ludzi przekonuje do tego, że to jest łatwe, lekkie, przyjemne, rozwiązuje problemy i spełnia marzenia, czyli cała kampania informacyjna o tych narzędziach, parapożyczkach czy rozwiązaniach chwilówkowych jest tak prowadzona i tak jawnie wprowadzająca w błąd, że bardzo dużo ludzi łapie się na to przeświadczenie, iż te mikropożyczki, chwilówki de facto rozwiązują problemy życiowe. One nie rozwiązują tych problemów, one wpędzają Polaków w problemy życiowe – wskazał gość Radia Maryja.
Ten dług potrafi bardzo szybko narosnąć – podkreślił ekonomista.
– Z małej kwoty, która zostanie wzięta. Trzeba te lichwę ukrócić, ale brakuje silnego kroku z ograniczeniem przekazu, czyli postulujemy, żeby posłowie, rząd, posłowie niezależni znaleźli się na tyle odważni, żeby powiedzieli „przygotowujemy projekt ustawy, w której zakazujemy reklamy tego typu produktów”. Tak jak walczymy z alkoholizmem poprzez zakaz promocji alkoholu, to tak samo powinien obowiązywać zakaz promocji instrumentów, które mają charakter toksyczny i ostatecznie negatywnie oddziaływają na rodzinę, stabilność umysłową i emocjonalną człowieka – mówił ekonomista.
Jedną z najbardziej zadłużonych grup są ludzie mieszkający na wsi.
– Ludzie ze wsi są bardzo, bardzo zadłużeni w chwilówkach i w parabankach. Może to też jest kwestia bardzo ufającego sposobu myślenia, ale to też się zdarza w dużych miastach. Ciężko jest powiedzieć, że ktoś jest szczególnie narażony, bo wszyscy jesteśmy narażeni. Problem polega na tym, że my wszyscy ponosimy koszty tych rozwiązań i wszyscy jesteśmy w parachwilówkach. To nie jest tak, że tylko ten, który ma zobowiązanie, bo potem trzeba uruchomić system pomocy społecznej czy lekarzy. Jest bardzo duży problem w Polsce i trzeba zacząć głośno o tym mówić – akcentował gość „Aktualności dnia”.
Całą audycję „Aktualności dnia” z udziałem dr. Artura Bartoszewicza można odsłuchać [tutaj].
RIRM



