fot. flickr.com

Wrocław: zarzuty dla pięciorga osób ws. „dzikiej reprywatyzacji” w stolicy

Zarzuty korupcyjne oraz niedopełnienia obowiązków usłyszało pięcioro osób zatrzymanych w środę w sprawie reprywatyzacji warszawskich nieruchomości. Wobec trzech – handlarza roszczeniami, jego pełnomocnika i b. głównego specjalisty w BGN – są wnioski o areszt.

Rzeczniczka Prokuratury Regionalnej we Wrocławiu prok. Katarzyna Bylicka poinformowała w czwartek PAP, że zakończyły się przesłuchania pięciorga podejrzanych zatrzymanych w środę przez CBA. Z kolei Prokuratura Krajowa w przekazanym PAP czwartkowym komunikacie poinformowała o postawieniu zarzutów całej piątce.

Sprawa dotyczy korupcji przy wydawaniu decyzji dekretowych oraz odszkodowawczych, a podejrzani to: były główny specjalista warszawskiego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jacek W. i radca prawny w BGN Bogusława D.-R., a także warszawski notariusz Leszek Z. Zatrzymano też dwóch biznesmenów zajmujących się kupnem i sprzedażą nieruchomości – Mirosława B. i jego pomocnika Krzysztofa D.

Prokuratura postawiła im zarzuty dotyczące niedopełnienia obowiązków oraz korupcji.

„Wartość szkody objętej zarzutami, a poniesionej przez miasto Warszawa wynosi ponad 13,5 mln zł” – przekazała prok. Bylicka.

Chodzi o nieruchomości położone w prestiżowych miejscach w stolicy. Zdaniem śledczych z roszczeniami do tych nieruchomości, które – jak podkreśla prokuratura – po przemianach ustrojowych w Polsce przeszły na własność samorządów, wystąpił Krzysztof D. Działał on jako pełnomocnik Mirosława B. W rezultacie – jak podała Prokuratura Krajowa w komunikacie – warszawski magistraty „z naruszeniem prawa wszczął i prowadził postępowania administracyjne, które zakończyły się bezzasadnymi decyzjami o ustanowieniu prawa użytkowania wieczystego nieruchomości, których faktycznym beneficjentem był Mirosław B.”

Zarzuty postawione przez wrocławskich śledczych dotyczą reprywatyzacji trzech nieruchomości. Według prokuratury decyzja dotycząca jednej z nich zapadła m.in. w wyniku przyjęcia korzyści majątkowych przez głównego specjalistę w Biurze Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy.

Jak podano, Mirosławowi B. i jego pełnomocnikowi Krzysztofowi D. prokurator postawił po dwa zarzuty dotyczące działania wspólnie i w porozumieniu z urzędnikami warszawskiego ratusza, którzy nie dopełnili swoich obowiązków i przekroczyli uprawnienia służbowe.

Były główny specjalista w Biurze Gospodarki Nieruchomościami Urzędu m.st. Warszawy Jacek W. usłyszał cztery zarzuty. Dotyczą one m.in. przyjęcia korzyści majątkowych o wartości 20 tysięcy złotych i niedopełnienia obowiązków. W. już wcześniej miał postawione dwa zarzuty korupcyjne w związku z reprywatyzacją.

Radcy prawnemu w Biurze Gospodarki Nieruchomościami warszawskiego ratusza Bogusławie D.-R. zostały postawione zarzuty niedopełnienia obowiązków służbowych poprzez zawarcie niekorzystnych dla miasta Warszawy aktów notarialnych.

Z kolei notariusz Leszek Z. usłyszał dwa zarzuty dotyczące niedopełnienia obowiązków w celu osiągnięcia korzyści majątkowej.

Podejrzanym mężczyznom grozi kara od roku do 10 lat pozbawienia wolności, zaś podejrzanej Bogusławie D.-R. grozi kara pozbawienia wolności do lat 3.

„Po wykonaniu czynności procesowych z udziałem podejrzanych prokurator podjął decyzję o skierowaniu wniosków o zastosowanie środka zapobiegawczego w postaci tymczasowego aresztowania wobec Mirosława B., Krzysztofa D. i Jacka W.” – podała PK.

W komunikacie dodano, że w stosunku do Leszka Z. i Bogusławy D.-R. prokurator zastosował środki o charakterze wolnościowym – poręczenia majątkowe odpowiednio 25 tys. zł i 50 tys. zł, dozór policji i zakaz kontaktowania się z osobami wskazanymi w postanowieniu.

Sprawy dot. „dzikiej” reprywatyzacji prowadzi Prokuratura Regionalna we Wrocławiu. Pierwszy obszerny akt oskarżenia w tej sprawie, przygotowany przez prokuraturę, trafił do warszawskiego SO w końcu marca ub.r. W sprawie – obejmującej siedem osób – oskarżony został skupujący roszczenia biznesmen Maciej M., jego syn Maksymilian M. oraz adwokat Andrzej M., dwoje adwokatów występujących jako kuratorzy Grażyna K.-B. i Tomasz Ż. oraz dwóch rzeczoznawców majątkowych Michał Sz. i Jacek R.

Jesienią 2018 r. do Sądu Okręgowego w Warszawie wpłynął kolejny obszerny akt oskarżenia obejmujący wątki 15 reprywatyzowanych nieruchomości. Oskarżenie objęło dziewięć osób w tym m.in. b. wiceszefa stołecznego Biura Gospodarki Nieruchomościami Jakuba R., jego matkę Alinę D., b. dziekana Okręgowej Rady Adwokackiej w Warszawie Grzegorza M. oraz biznesmena skupującego roszczenia do warszawskich nieruchomości Janusza P.

Latem zeszłego roku został zatrzymany antykwariusz i handlarz roszczeń Marek M. Usłyszał on wówczas zarzuty w sprawach nieprawidłowości przy reprywatyzacji nieruchomości przy ul. Dynasy 4, ale także Opoczyńskiej 4B oraz tzw. Folwarku Służewiec. W poniedziałek do Sądu Okręgowego trafił akt oskarżenia, którym objęto m.in. Marka M. Prokuratura poinformowała, że M. razem z Krystyną O. wprowadzili pokrzywdzoną w błąd co do tożsamości nabywców oraz co do „zakresu i przedmiotu przysługujących jej praw i roszczeń względem tej nieruchomości i jej faktycznej wartości”.

„Działając w ten sposób odkupili od pokrzywdzonej roszczenia za kwotę 300 zł” – ustaliła prokuratura.

Ponadto w tej sprawie – jak dodano – Marek M. odpowie także za doprowadzenie drugiej ze spadkobierczyń dawnych właścicieli nieruchomości przy ul. Dynasy 4 do niekorzystnego rozporządzenia mieniem – udziałem wynoszącym 1/8 w prawach do tej nieruchomości również o wartości 1 mln 40 tys. zł – przy wykorzystaniu błędu pokrzywdzonej.

„M. zawarł z pokrzywdzoną umowę sprzedaży roszczeń do tej nieruchomości za kwotę 500 zł” – przekazano.

PAP/RIRM

drukuj