„Bądź aktywny – Polska to twój kraj”
Prawo i Sprawiedliwość organizuje w Warszawie manifestację przeciwko polityce społecznej rządu Donalda Tuska. Przeciwko wydłużeniu wieku emerytalnego, temu, co dzieje się z refundacją leków i wieloma dziedzinami życia. Potrzeba „wysiłku, cierpliwości i pewnej dyscypliny, a dobry dzień zmiany dla Polski nadejdzie” – powiedział prezes Prawa i Sprawiedliwości ósmego marca tego roku podczas Rozmów Niedokończonych w Telewizji Trwam i Radiu Maryja.
Rozmowy niedokończone z udziałem byłego premiera Jarosławą
Kaczyńskiego – 08.03.2012
***
Jarosław Kaczyński stwierdził, że społeczeństwu należy przypominać, iż ma „różnego rodzaju prawa”. Takim prawem jest np. prawo do demonstracji. Obecnie rządzących w Polsce ocenił jako niedojrzałych do rządzenia. Wyjaśnił, że Prawo i Sprawiedliwość organizuje w Warszawie manifestację przeciwko temu, co się dzieje z emeryturami. Przeciwko temu, co dzieje się, jeżeli chodzi o lekarstwa, przeciwko temu, co się dzieje w bardzo wielu dziedzinach życia. A co razem wziąwszy, składa się na to, że obywatele muszą w tej chwili – i to obywatele w gorszej sytuacji materialnej – płacić za zupełnie nieodpowiedzialną politykę tego rządu. Za politykę, która prowadzi do obniżenia poziomu życia, jego standardu, uderzając przede wszystkim w te grupy, które dziś mają się co najwyżej średnio – powiedział prezes PiS. Jarosław Kaczyński podkreślał, że polskie społeczeństwo należy dynamizować i przypominać, że ma różnego rodzaju prawa.
Taką próbą dynamizacji ma być środowa demonstracja przeciw polityce rządu Tuska. Gość „Rozmów niedokończonych” zapewnił, że „dobra zmiana” w Polsce nastąpi. – Jesteśmy przekonani, że taka zmiana przyjdzie. Trzeba wysiłku, cierpliwości, pewnej dyscypliny w tym wszystkim, a ten dobry dzień zmiany dla Polski nadejdzie – powiedział Kaczyński.
Prezes PiS ostro skrytykował ekipę Donalda Tuska. Zarzucił m.in., że rządzący podejmują działania dążące do ograniczania wolności obywateli, nie liczą się z Konstytucją – w tym kontekście wymienił m.in. rozporządzenie w sprawie religii w szkołach, jak również kroki zmierzające do likwidacji szkół, uderzające w interes społeczny. Jak dodał, gdy trzeba sięgać po pieniądze obywateli, to rząd sięga do tych „płytkich kieszeni” obywateli mniej i średnio zarabiających. – Ta władza od początku swego istnienia ma tendencję, żeby się z prawem nie liczyć – ocenił Jarosław Kaczyński.
Według prezesa PiS, Platforma nie może dobrze rządzić, gdyż „stoją za nią interesy sprzeczne z interesami miażdżącej większości Polaków”. Jak podkreślił, „musi zaakceptować obiektywny fakt, że PO ponownie wygrała wybory”, ale nie oznacza to – ocenił – że rządzi dobrze. – Ci, którzy rządzili Grecją, rządzili fatalnie, a wybory wygrywali. Tutaj nie ma sprzeczności. Bywa, że decyzje wyborców nie są do końca racjonalne. A już w szczególności jest to sytuacja bardzo łatwa do uzyskania, jeżeli media są skrajnie nieobiektywne. Proszę pamiętać, że w Polsce nie ma nawet jakichś podstawowych elementów równowagi medialnej.(…)W Polsce ogromna część mediów jest częścią systemu władzy – ocenił Kaczyński.
Odnosząc się do zorganizowanych ostatnio konsultacji – spotkań premiera z klubami parlamentarnymi w sprawie forsowanego przez Tuska wydłużenia wieku emerytalnego – prezes PiS stwierdził, że „nie traktowałby poważnie tego typu zabiegów, jakie stosuje nałogowo premier”. – Te spotkania w istocie miały charakter zabiegów propagandowych. Liczono na to, że Donald Tusk, uśmiechnięty i że tak powiem – odpowiednio wytrenowany, zrobi na pewnej części społeczeństwa, niemałej części społeczeństwa, wrażenie. Ale tak się polityki uprawiać nie da. Te spotkania mogły poinformować premiera o tym, o czym i tak powinien wiedzieć – jakie jest stanowisko poszczególnych partii – zauważył Kaczyński. I przypomniał, że Prawo i Sprawiedliwość jednoznacznie opowiada się przeciw przymusowi pracy dla kobiet i mężczyzn do 67. roku życia. – W żadnym wypadku nie można zmieniać obecnych granic wieku emerytalnego 60 i 65 lat, natomiast oczywiście obywatele mogą chcieć pracować do 67 lat. Jak ktoś chce pracować, to oczywiście taką możliwość można mu zostawić – powiedział prezes PiS. Zaznaczył przy tym, że PiS opowiada się także za daniem obywatelom wyboru, czy chcą uczestniczyć w OFE, czy tylko w ZUS, oraz za likwidacją przywileju dla lepiej zarabiających, którzy po przekroczeniu określonego dochodu nie płacą już składek na ubezpieczenie społeczne.
Źródło: Nasz Dziennik, Artur Kowalski
***
Joachim Brudziński o proteście przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego
„Będziemy protestować przeciwko temu rządowi, przeciwko kolejnej akcji wymierzonej w osoby najbardziej dotknięte transformacją ustrojową” – powiedział o proteście przeciwko podwyższeniu wieku emerytalnego Przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS Joachim Brudziński. Poseł gościł w piątek w programie „Rozmowa Niezależna” w telewizji internetowej „Gazety Polskiej”.
„Próbuje się wmówić opinii publicznej, że oto ten rząd jest raptem od 100 dni i dajmy jeszcze czas, aby mógł ruszyć z kopyta do pracy. Ten rząd pełni swoją funkcję, ten premier, ci ministrowie w większości pełnią swoją funkcję już od ponad 1500 dni” – podkreślił Joachim Brudziński.
Przewodniczący Komitetu Wykonawczego PiS mówił, że manifestacja, która ma wyruszyć 14 marca o godz. 18.00 z pl. Trzech Krzyży, to marsz protestu przeciw pomysłom rządu Tuska „wymierzonym” w emerytów, rencistów, ludzi chorych, wykluczonych. „Będziemy protestować przeciwko pomysłowi zrównania wieku emerytalnego zarówno dla mężczyzn i dla kobiet” – powiedział. Podkreślał, że większość obywateli – ponad 85 proc Polaków jest przeciwnych wydłużeniu wieku emerytalnego.
Źródło: http://www.pis.org.pl/main.php
***
Brońmy swoich praw!
Platforma Obywatelska za wszelką cenę chce przeforsować podwyższenie wieku emerytalnego Polaków do 67 roku życia. Donald Tusk ukrywał plan tej reformy w trakcie kampanii wyborczej. Uniemożliwił w ten sposób poddanie swoich pomysłów ocenie wyborców.
Dziś PO odmawia Polakom prawa do podjęcia tak ważnej decyzji w drodze referendum. Wprowadzenie faktycznego przymusu pracy do 67 roku życia może doprowadzić do tragicznej sytuacji osób starszych na rynku pracy. Zamiast wypracowanych i należnych emerytur osoby starsze może czekać zasiłek dla bezrobotnych lub całkowity brak środków do życia.
Prawo i Sprawiedliwość nie zgadza się na drastyczne wydłużenie wieku emerytalnego Polaków wbrew ich woli. Praca dla kobiet po 60 roku życia, a dla mężczyzn po 65 roku życia powinna być prawem a nie przymusem. Uważamy, że jeśli osoba starsza ma siły, zdrowie i pracę powinna mieć prawo (a nie obowiązek) do jej kontynuacji i tym samym wyższej emerytury. Polacy muszą mieć w tej sprawie możliwość swobodnego i racjonalnego wyboru.
Rząd PO głosi, iż prowadzi politykę oszczędności budżetowych w czasach kryzysu. Podwyższa m.in. składkę rentową i akcyzę na paliwo sięgając tym samym do portfeli Polaków. Tymczasem odrzuca w Sejmie projekt PiS dotyczący wprowadzenia podatku bankowego. Zysk banków w Polsce w ubiegłym roku wynosił ok. 16 miliardów złotych netto.
Jednocześnie Donald Tusk podpisuje pakt fiskalny, w którego wyniku 6,5 miliarda euro z rezerw walutowych NBP zostanie przekazane na „ratowanie” strefy euro.
Prawo i Sprawiedliwość nie zgadza się aby rezerwy finansowe Państwa Polskiego przekazywane były „ubogim” Hiszpanom, Włochom i Grekom.
Jeśli chcesz żyć w kraju, w którym obywatel ma wpływ na najważniejsze sprawy, przyjdź w środę 14 marca o godz. 18.00 na Plac Trzech Krzyży w Warszawie, stamtąd przemaszerujemy pod Kancelarię Premiera. Pamiętajmy, że ten rząd ugina się tylko pod naporem zorganizowanych obywateli!
Bądź aktywny – Polska to Twój kraj
Źródło: http://www.pis.org.pl/main.php
