Zmienna liczba biegłych

Chociaż zespół biegłych przygotowujących dla wojskowej prokuratury
kompleksową opinię na temat katastrofy Tu-154M się poszerzył, to na miejscu
odwołanego eksperta pilota Wiesława Franczaka wciąż jest wakat – ustalił "Nasz
Dziennik".

Skład powołanego 3 sierpnia 2011 roku przez Wojskową Prokuraturę Okręgową w
Warszawie szesnastoosobowego zespołu biegłych przygotowujących kompleksową
opinię na temat okoliczności katastrofy samolotu Tu-154M jest zmienny, a w
pewnym momencie liczył nawet osiemnaście osób. – Wojskowa Prokuratura Okręgowa w
Warszawie powołała zespół 16 biegłych, który ma wydać kompleksową opinię
dotyczącą okoliczności, przyczyn i przebiegu katastrofy samolotu Tu-154M nr 101
w dniu 10 kwietnia 2010 roku. W późniejszym czasie do przedmiotowego zespołu
prokuratorzy dokooptowali jeszcze dwóch biegłych, co spowodowało, że zespół
liczył wówczas 18 biegłych. Jeden z nich, niestety, zmarł z przyczyn
naturalnych, a na jego miejsce został powołany inny biegły, więc liczba biegłych
de facto się nie zmieniła – poinformował nas płk Zbigniew Rzepa, rzecznik
Naczelnej Prokuratury Okręgowej.

Tak przynajmniej było do grudnia 2011 roku, kiedy to "Nasz Dziennik" ustalił,
że jeden z ekspertów pracujących w zespole ze względów proceduralnych nigdy nie
powinien się w nim znaleźć. Po potwierdzeniu naszych informacji o podwójnej roli
Wiesława Franczaka – jako biegłego i świadka w tym samym postępowaniu –
prokuratura niezwłocznie odwołała go z pracy w zespole. Śledczy zapewniali, że
fakt ten nie zaburzy pracy całego zespołu, a biegły nie brał udziału w żadnych
czynnościach prowadzonych na terenie Federacji Rosyjskiej (opinia wydana przez
błędnie powołanego biegłego byłaby nieważna) oraz że zespół zostanie wzmocniony
o nowego eksperta. Tyle że do tej pory jego skład nie został uzupełniony.
Wprawdzie zespół aktualnie liczy siedemnaście osób, ale jego skład od grudnia
ubiegłego roku nie ulegał zmianom. – Zespół liczy obecnie 17 biegłych z zakresu
różnych specjalności, w tym m.in. badania wypadków lotniczych, aerodynamiki i
mechaniki samolotów, budowy płatowca, pilotażu, szkolenia lotniczego, techniki
lotniczej, nawigacji, meteorologii lotniczej, medycyny lotniczej i medycyny
sądowej, psychologii lotniczej, prawa lotniczego – dodał płk Rzepa.

MA

drukuj