TV Trwam przyjazna rodzinie

Rozmowę z pos. Janem Dziedziczakiem przeprowadził o. Waldemar Gonczaruk CSsR.

Kolejny dzień posiedzenia Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu i kolejne przerwane obrady.



Niestety przerwane i atmosfera tego posiedzenia była fatalna dla osób, które są zszokowane tą atmosferą, co rozumiem, chcę ze smutkiem powiedzieć, że tak jest niestety często. Dzisiaj oczywiście skala natężenia tych emocji, złych emocji i nie merytoryczności była jeszcze większa. Moim zdaniem jest to robione celowo. Jakoś dziwnie w sejmie jest tak, że jeżeli chce się przegłosować ustawę, to można to zrobić w 15 min. Posiedzenie Komisji Kultury trwa już którąś godzinę, kolejna przerwa, kolejny tydzień i kolejny dzień a więc niedługo zapadnie klamka z przyznanymi stacjami i niestety być może o to tu chodzi, żeby ten opór społeczny był jak najmniejszy, przeciągał się. Zadałem dzisiaj pytanie: jakie treści idą za stacjami, za programami stacji. Wymieniłem różne pozycje z TV Trwam i pielgrzymki Ojca Św. ale też programy dla młodzieży, programy uczące o patriotyzmie, o nierozerwalności małżeństwa, o dobrym przygotowaniu się do posiadania rodziny. Jednym słowem programy bardzo wartościowe, podkreślam nawet dla wierzących i niewierzących , bo szczęśliwe małżeństwo jest dobrem w ogóle powszechnym, dobrem w interesie państwa. Jednocześnie wymieniłem różne pozycje programowe z innych stacji niepublicznych, które dostały miejsce na multipleksie. Czy Państwo wiedzą, że na multipleksie dostały miejsce stacje, które regularnie wyświetlają filmy erotyczne, regularnie wyświetlają np. programy związane z okultyzmem, tarotem, wróżbami i tego typu programy, dzięki temu, że stacje znajdą się na multipleksie, będą dostępne w każdym domu, każdy będzie mógł te programy oglądać. To nie są programy neutralne, światopoglądowe, to są programy w swoim założeniu konfrontacyjne wobec wartości chrześcijańskich.

Nie są też neutralne obyczajowo.



Poseł Jan Dziedziczak: Oczywiście to jest konfrontacja do tego w co my wierzymy. To jest atak na podstawowe wartości bo przecież psychologowie społeczni o programach erotycznych mówią, że to jest uprzedmiotowienie człowieka a mówią, że jest to promocja niewierności małżeńskiej. Mógłbym tutaj bardzo długo wymieniać.

I takim podmiotom Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji przyznała miejsce na multipleksie natomiast nie ma miejsca dla stacji prorodzinnej.



Poseł Jan Dziedziczak: Prorodzinnej, propatriotycznej, stacji, która uczy w swoich programach, w swej publicystyce postawy służby, dawania z siebie innym na rzecz wspólnoty. Tego nie da się zrozumieć. Przewodniczący Dworak bardzo się złościł na moje pytanie o to, dlaczego miejsce na platformie telewizyjnej dostała inna stacja komercyjna prezentująca konfrontacyjne wobec chrześcijaństwa treści a nie TV Trwam. Przewodniczący dworak zaczął wymieniać programy telewizji publicznej i potem skupił się na stacjach radiowych. Czyli ja się pytam dlaczego TV Trwam nie dostała miejsce a telewizja komercyjna tak? A odpowiedź jest taka, że w programach radiowych są wartości katolickie. Zupełnie nie na temat.

drukuj