Katowice czczą pamięć ofiar stanu wojennego

Dziś 30 rocznica wprowadzenia w Polsce stanu wojennego. Uroczystości w związku z obchodami rocznicy zaplanowano w całym kraju. Centralne odbędą się w Katowicach. Miasto to jest symbolem walki z terrorem komunistycznym, naznaczonym krwią górników Kopalni „Wujek”. Kościół katolicki 13 grudnia ogłosił dniem pamięci za ofiary stanu wojennego.

Obchody



W związku z obchodami rocznicy stanu wojennego w wielu miejscowościach odbywają się liczne wydarzenia mające upamiętnić czas grudnia 81 roku. Obchody obejmują zarówno pokazy filmów, promocje książek dotyczących tego, co działo się po 13 grudnia 1981 roku, jak i konferencje historyczne czy widowiska plenerowe.

O północy na katowickim Rynku na schodach Teatru Śląskiego została odczytana lista ok. 3300 nazwisk osób represjonowanych, uwięzionych, zabitych w stanie wojennym w obecnym województwie śląskim.
Wydarzenie poprzedził koncert dla zaproszonych gości, w którym wystąpili m. in. Jan Pietrzak, Dominika Świątek i Andrzej Kołakowski. Koncert poprowadził dr. Andrzej Drogoń dyrektor katowickiego oddziału IPN. Dziś w Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu odbędzie się panel z udziałem uczestników strajków, pn. „Strajki grudniowe 1981 roku w województwie katowickim. Geneza. Przebieg. Konsekwencje. Refleksje uczestników”.
Natomiast pojutrze odbędzie się konferencja „Internowani i uwięzieni w stanie wojennym 1981-1983”, która będzie miała miejsce w zabytkowej kopalni „Guido”, na głębokości 320 metrów pod ziemią.

Projekcje filmowe




„Chcemy ludziom uzmysłowić, jaka była skala represji. Oczywiście, nie jesteśmy w stanie pokazać jej w pełni: na samym tylko Śląsku z pracy zwolniono wtedy dziesiątki tysięcy osób. A przecież ciągle jeszcze nie mamy na ten temat pełnej wiedzy- napisał w komunikacie z okazji 30 rocznicy obchodów stanu wojennego, Przemysław Miśkiewicz Sekretarz Krajowego Komitetu Obchodów 30 Rocznicy wprowadzenia Stanu Wojennego.
Dlatego w kinie Światowid w Katowicach, odbyła się „Godzina milicyjna” – przegląd filmów związanych ze stanem wojennym. Między godziną 22.30 a 4.00 – pokazane zostały filmy „Choinka strachu, „Wigilia 81”, „Ostatni prom”, „Stan wewnętrzny” i „Chce mi się wyć”. Natomiast o północy odbyła się projekcja: „Zbrodniarz obwieszcza – archiwalne przemówienie Wojciecha Jaruzelskiego”.
Przed Teatrem Śląskim w Katowicach, na specjalnie zorganizowanej wystawie, pokazane zostaną najistotniejsze zdarzenia ze stanu wojennego.
Tymczasem w Małopolsce z okazji 30 rocznicy wprowadzenia stanu wojennego zaprezentowane zostaną m.in. projekcja filmu „Towarzysz generał idzie na wojnę”, rekonstrukcja manifestacji Solidarności, debata „Czy generał nas uratował?”. Według pracowników Instytutu Pamięci Narodowej film odpowiada na pytanie, czy mit zagrożenia interwencją ZSRS na historyczne podstawy. W późniejszych dniach projekcja tego obrazu odbędzie się w Krakowie, Rabce i innych miastach Małopolski.

Natomiast jak wyglądały manifestacje Solidarności w latach 80. będą mogli zobaczyć młodzi ludzie i turyści o godz. 15.00. Rekonstrukcja odbędzie się na krakowskim Rynku Głównym.
W tym samym dniu w Wyższej Szkole Filozoficzno-Pedagogicznej Ignatianum odbędzie się debata oxfordzka „Czy generał nas uratował?”. Także w stolicy małopolski zostanie w tym dniu otwarta wystawa przygotowana przez Biuro Edukacji Publicznej IPN „586 dni stanu wojennego”. Będzie można ją oglądać na pl. Szczepańskim, a w Śródmiejskim Ośrodku Kultury posłuchać pieśni Jacka Kaczmarskiego w wykonaniu Adama Łapacza.

Kulminacja obchodów.



Tymczasem prawdziwa kulminacja obchodów nastąpi 16 grudnia przed Kopalnią „Wujek”. Na ogromnej scenie wystawimy dramat w dziesięciu częściach, stanowiących jedną, spójną całość. Część kompozycji specjalnie na tę okazję napisał Janusz Yanina Iwański.
Usłyszymy też na nowo zaaranżowaną piosenkę do wiersza Mieczysława Jastruna „Górnicy”, wcześniej wykonywaną przez Jacka Kaczmarskiego oraz rockową wersję „Idą pancery na Wujek” zespołu DePress . Wystąpią także Anna Serafińska, Ryszard Rynkowski, Olgierd Łukaszewicz, Muniek Staszczyk, Paweł Kukiz oraz zespół Luxtorpeda.

Multimedialne widowisko.



Do tego wykorzystany zostanie ogromny ekran o rozmiarach 18 x 8 metrów, dzięki któremu zostanie pokazana Kopalnia „Wujek” i jej otoczenie w bardzo nowatorski sposób. Towarzyszyć pokazowi będą niezwykle efektowne wizualizacje, światło oraz muzyka. Dzięki specjalnie przygotowanym wizualizacjom 16 grudnia przedstawiona zostanie najnowsza historia Polski ze szczególnym uwzględnieniem tragedii Kopalni „Wujek”. Wizualizacje składają się z kilku elementów: zdjęć i fragmentów telewizyjnych archiwaliów, fragmentów dokumentów archiwalnych oraz fabularyzowanych inscenizacji nakręconych specjalnie na potrzeby widowiska. Inscenizacje pokażą między innymi: symboliczny początek strajku, czyli aresztowanie przywódcy kopalnianej solidarności Jana Ludwiczaka, udzielenie przez księdza Henryka Bolczyka absolucji generalnej strajkującym, atak ZOMO na strajkujących i w alegoryczny sposób śmierć 9 górników. Całość zwieńczy rozświetlony „Wujkowy” krzyż symbolizujący ostateczne zwycięstwo. Zwycięstwo zdradzonych o świcie… Następnego dnia, w „Spodku”, niezwykle radosny koncert- „Droga do Wolności”. Wystąpią m.in. Habakuk, Lombard, Maciej Maleńczuk, T-Love, Luxtorpeda.

Radosna impreza na obchody stany wojennego.



Będziemy cieszyć się z odzyskania niepodległości, nie zapominając o tych, którzy przyczynili się do upadku komunizmu, tych którzy oddali życie za naszą wolność. Warto tutaj zacytować Wojciecha Kilara, który specjalnie z okazji obchodów 30 rocznicy stanu wojennego powiedział:
„Kiedy dowiedziałem się o Kopalni „Wujek” zrozumiałem, co znaczy stan wojenny. Zrozumiałem: posunęli się tak daleko, że to oznacza koniec komunizmu. Myśląc o stanie wojennym, myślę o górnikach z Kopalni „Wujek”. I nie waham się powiedzieć, że myślę o nich w jakichś kategoriach świętości. Ich ofierze zawdzięczamy definitywny koniec komunizmu.”

I znowu czas na skupienie.



Po koncertach i zabawie w ” Spodku” odbędą się organizowane przez regionalną Solidarność obchody wydarzeń w kopalniach „Ziemowit”, „Piast” i w „Hucie Katowice”, w których strajki grudnia 1981 r. trwały najdłużej.
Także na portalach społecznościowych, w najbliższych dniach będą pojawiały się wspomnienia znanych osób związane z grudniem 81 i wprowadzeniem stanu wojennego m.in. Andrzeja Rozpłochowskiego, działacza Śląsko -Dąbrowskiej Solidarności, internowanego po wprowadzeniu stanu wojennego, w 1982 oskarżonego o „próbę obalenia siłą ustroju PRL”, oraz ks. Henryka Bolczyka w 1981 kapelana górników z kopalni „Wujek” w Katowicach (także w okresie strajku i pacyfikacji kopalni w dniach 13-16 grudnia 1981).

Ksiądz Henryk Bolczyk określił dzień 13 grudnia jako niespodziankę i zaskoczenie, jako coś bardzo niedobrego. Naród został pozbawiony swojej podmiotowości, został uznany za niewiarygodny- wspomina ks. Bolczyk . Jak dodaje przemoc na nowo zaczęła manifestować się w relacji do wolności, która była już od sierpnia „80 wielką nadzieją realnej wolności, jako że ta nadzieja zawsze była w naszych sercach.

 

Od strony historycznej



Przypomnijmy, w niedzielę 13 grudnia 1981 r. o godz. 6.00 rano Polskie Radio nadało wystąpienie gen. Wojciecha Jaruzelskiego, w którym informował on Polaków o ukonstytuowaniu się Wojskowej Rady Ocalenia Narodowego (WRON) i wprowadzeniu na mocy dekretu Rady Państwa stanu wojennego na terenie całego kraju. Władze komunistyczne jeszcze 12 grudnia przed północą rozpoczęły zatrzymywanie działaczy opozycji i Solidarności. W ciągu kilku dni w 49 ośrodkach internowania umieszczono około 5 tys. osób. W ogromnej operacji policyjno-wojskowej użyto w sumie 70 tys. żołnierzy, 30 tys. milicjantów, 1750 czołgów, 1900 wozów bojowych i 9 tys. samochodów.

Wprowadzony 13 grudnia 1981 r. stan wojenny został zawieszony 31 grudnia 1982 r., a 22 lipca 1983 r. odwołany, przy zachowaniu części represyjnego ustawodawstwa.

Polacy o stanie wojennym…



Jak się okazuje upamiętnianie wydarzeń historycznych jest bardzo ważnym przedsięwzięciem , ponieważ nie wszyscy Polacy, zwłaszcza młodzi wiedzą co wydarzyło się w historii Polski 13 grudnia.

 

Na pytanie czym był stan wojenny, wielu Polaków odpowiada, że nie kojarzy się z niczym dobrym

 

Natomiast, w jaki sposób przekazywana jest wiedza na temat stanu wojennego młodzi podkreślają, że często nie jest w ogóle przekazywana z różnych powodów.

 

Pamięć to obowiązek…



Dziś, gdy historia bywa relatywizowana, niewygodne fakty rozmazywane i retuszowane, a zbrodniarze komunistyczni pozostają bezkarni, warto przypomnieć słowa bł. Jana Pawła II” Naród, który nie zna swojej przeszłości umiera i nie buduje przyszłości”. W obliczu tych słów, warto uzmysłowić sobie jak ważne jest przekazywanie faktów historycznych zwłaszcza młodym pokoleniom, co jest warunkiem koniecznym do prawidłowego i samodzielnego myślenia, a także kształtowania poczucia świadomości narodowej i rozwijania ducha patriotyzmu.
30 rocznica wprowadzenia stanu wojennego zmusza do refleksji nad stanem wiedzy historycznej Polaków, a także przywołuje pamięć bohaterów, którzy walczyli w obronie Boga, Ojczyzny i Honoru.


 

RIRM

drukuj