Kto da dom?

Rodzinia Moskalików, która musiała we wrześniu opuścić dom w Nartach
odzyskany przez obywatelkę Niemiec, nie może liczyć na mieszkanie od Lasów
Państwowych. Sąd Rejonowy w Szczytnie uznał, że to Skarb Państwa jest
odpowiedzialny za trudną sytuację Moskalików i że powinni oni ubiegać się od
niego o odszkodowanie za utracone miejsce zamieszkania.

Sąd w Szczytnie zdecydował, że według obowiązującego prawa Lasy Państwowe
musiałyby przydzielić rodzinie Moskalików podobny budynek i w podobnej
lokalizacji jak ten, w którym jeszcze do września tego roku zamieszkiwała ona w
Nartach. Lasy nie posiadają jednak w swoich zasobach takiego domu, więc zdaniem
sędziów, nie mogą przydzielić jej żadnego mieszkania. Jednocześnie sędzia uznał,
że winą za trudną sytuację, w której znajdują się obecnie Moskalikowie, należy
obciążyć Skarb Państwa, ponieważ to on pozwalał rodzinie przez kilkadziesiąt lat
mieszkać w nienależącym do niego domu. Dlatego zdaniem sądu poszkodowana rodzina
Moskalików powinna ubiegać się właśnie od Skarbu Państwa o odpowiednie
odszkodowanie. Sąd z uwagi na trudną sytuację materialną Moskalików, pomimo
przegrania przez nich cywilnego procesu, zwolnił rodzinę z opłaty kosztów
sądowych. Wczorajsze orzeczenie nie jest prawomocne. Strony nie wiedziały
wczoraj, czy będą się od niego odwoływały. Moskalikowie domagali się przed sądem
od nadleśnictwa w Szczytnie mieszkania zastępczego, ponieważ w 1983 r. z tą
instytucją podpisali umowę najmu na swoje mieszkanie w Nartach. Sędzia Natalia
Biadun uznała wczoraj, że umowa między stronami jest aktualna. Obecnie rodzina
ulokowana jest w mieszkaniu socjalnym, które przydzieliła im gmina Jedwabno.
Druga rodzina – Głowackich, która również zajmuje obecnie mieszkanie socjalne,
procesuje się z Agnes Trawny. Żąda od niej 210 tys. zł za nakłady, jakie na
remonty oraz utrzymanie domu i zabudowań gospodarstwa w Nartach poniosła w ciągu
30 lat zamieszkiwania w nim. 70-letnia Agnes Trawny mieszkająca na Mazurach do
połowy lat 70. otrzymała w 1970 r. ojcowiznę w Nartach i Witkówku o łącznej
powierzchni 59 hektarów. Gdy w 1977 r. wyjechała na stałe do Niemiec, ówczesny
naczelnik gminy Jedwabno wydał decyzję o przejściu tej nieruchomości na rzecz
Skarbu Państwa. Wskutek licznych procesów Trawny w 2005 r. udało się odzyskać
dom i zabudowania w Nartach. Na początku kwietnia 2010 r. Sąd Okręgowy w
Olsztynie prawomocnie nakazał, żeby dwie rodziny (Moskalików i Głowackich)
mieszkające w odzyskanym przez Trawny domu w Nartach się wyprowadziły. Głowaccy
opuścili dom wiosną tego roku, Moskalikowie nie chcieli uznać werdyktu
olsztyńskiego sądu. Dopiero pomyślne dla Trawny orzeczenie Sądu Najwyższego
skutkowało przymusową wyprowadzką Moskalików z Nart – nastąpiła ona w połowie
września tego roku.

 

Adam Białous

drukuj