Coraz więcej wątpliwości
Pojawia się coraz więcej wątpliwości wokół aresztowania Andrzeja M. byłego dyrektora Ministerstwa Spraw Wewnętrznych i Administracji, odpowiedzialnego za przetargi, a także dawnego bliskiego współpracownika Grzegorza Schetyny.
Były dyrektor Centrum Projektów Informatycznych MSWiA Andrzej M., miał otrzymać od Janusza J. wiceprezesa firmy, która wygrała rozpisany przez centrum przetarg na ponad 200 tys. złotych łapówki.
Przypomnijmy, że w ubiegłym tygodniu Zbigniew Jaskólski – rzecznik Prokuratury Apelacyjnej w Warszawie powiedział, że skala korupcji może sięgać nawet milionów złotych.
Ta najnowsza afera korupcyjna w MSWiA została odebrana w Platformie Obywatelskiej jako rozprawa z głównym rywalem Donalda Tuska – Grzegorzem Schetyną. Jak wynika z nieoficjalnych informacji – przeciwko Marszałkowi Sejmu mogą być użyte jego dawne związki z branżą paliwową.
Poseł Jarosław Zieliński z sejmowej komisji ds. służb specjalnych mówi, że skojarzenia są wyraźnie polityczne, trudno od nich uciec, ponieważ dzieje się to w czasie, gdy premier Donald Tusk postanowił rozprawić się z wewnętrzną opozycją w postaci dotychczasowego Marszałka – Grzegorza Schetyny – dodał poseł Jarosław Zieliński.
Poseł Jarosław Zieliński zwraca uwagę, że Centrum Projektów Informatycznych MSWiA od dawna już funkcjonowało nieprawidłowo. Nie były w sposób pełny i właściwy wykorzystywanie środki finansowe z budżetu przeznaczone na ten cel, a także środki europejskie.
Źródło: RIRM
