Młodzież potrzebuje mistrza

Z ks. Manuelem Gonzálezem Lópezem-Corpsem, dyrektorem Wydziału Liturgii na
Uniwersytecie św. Damazego w Madrycie, który jest odpowiedzialny za koordynację
katechez biskupów podczas 26. Światowych Dni Młodzieży w Madrycie, rozmawia o.
Marek Raczkiewicz CSsR

ŚDM to święto młodzieży, ale przede wszystkim spotkanie ewangelizacyjne. Co
wpływa na to, że przyjmują taką formę?

– Zamysłem bł. Jana Pawła II, który otwierał Światowe Dni Młodzieży, było
autentyczne pielgrzymowanie, spotkanie z Jezusem Chrystusem. Z tego powodu na
ŚDM składają się: katechezy, spotkania z biskupami, Eucharystia. To te
wydarzenia sprawiają, że ŚDM nie są czymś powierzchownym, efemerycznym.
Katechezy, które odbywać się będą w środę, czwartek i piątek, będą prowadzili
pasterze, ale poprzez świadectwa, pytania i śpiewy także młodzi będą w nich
uczestniczyli. Będzie też możliwość spowiedzi. Na zakończenie katechez każdego
dnia zostanie odprawiona Msza Święta.
Katechezy będą głoszone w parafiach diecezji madryckiej Alcalá de Henares i
Getafe, które zostały oddane do całkowitej dyspozycji młodzieży. Zostały
przyznane diecezjom i krajom, aby animowały katechezy i Liturgię. Staraliśmy
się, aby były blisko miejsca noclegu. Każdy biskup wygłosi trzy katechezy w
trzech różnych miejscach, w piątek – w miejscu wyznaczonym dla jego "rodzimej"
diecezji, aby młodzież mogła spotkać się ze swoim biskupem. Chcemy również, aby
zebrała się razem młodzież z różnych krajów, która mówi w tym samym języku.

Jak udało się to skoordynować logistycznie?
– Katechezy ŚDM oraz spotkania z Papieżem mogą zmienić życie wielu osób. Zdajemy
sobie z tego sprawę i dlatego pracowaliśmy bardzo skrupulatnie. Komisja, która
koordynuje katechezy, a do której należy wielu kapłanów z Madrytu i kilka
wolontariuszek, pracowała 12-14 godzin dziennie od 1 lipca. Jest to wspaniały
zespół. Bez nich byłoby to niemożliwe. Jak mówi Stolica Apostolska,
zorganizowanie katechez to najbardziej złożone i skomplikowane zadanie ŚDM.
Trzeba koordynować grupy, języki, biskupów…, kiedy na Cuatro Vientos będą już
wszyscy razem.

Co będzie tematem katechez?
– Tematyka dotykać będzie hasła 26. ŚDM: "Zakorzenieni i zbudowani na
Chrystusie, mocni w wierze". Biskupi głoszący katechezy mogą nadać im dowolny
charakter. Każdy biskup i grupy animacyjne przyniosą zapewne bogactwo kulturalne
z różnych stron świata. Ponadto zaplanowaliśmy katechezy poświęcone powołaniu
chrześcijańskiemu, jak np. w bazylice San Francisco el Grande, a oprócz tego w
seminarium odbywać się będzie adoracja w intencji powołań.

W jakich językach będą głoszone katechezy?
– Największa grupa to biskupi z Hiszpanii i z Ameryki Łacińskiej, a także z USA,
którzy mówią po hiszpańsku. Miejscem skupiającym młodzież hiszpańskojęzyczną
jest bazylika na Cerro de los çngeles (bazylika Najświętszego Serca Pana
Jezusa). Z taką samą pieczołowitością pracowaliśmy nad innymi językami,
większymi i mniejszymi oraz poszukiwaniem odpowiedniego miejsca. Będą trzy
miejsca (9 katechez) po arabsku i dwa (po trzy katechezy w każdym) po chińsku.
Także inne ryty katolickie – chaldejski, bizantyjski, maronicki, koptyjski, będą
miały swoje katechezy.

Czy ten format spotkań – katecheza, dialog, świadectwa, Eucharystia – jest
nowym modelem dla przekazu wiary?

– Sądzę, że tak. Młodzież bardziej potrzebuje mistrzów, świadków niż profesorów,
wykładowców… Wiarę przekazuje się, ofiarowując konkretne prawdziwe oblicze,
nie maskę. Nie w inny sposób. Dlatego katechezy będą prowadzić biskupi, kapłani,
ale także młodzież, ponieważ katecheza jest zawsze eklezjalna, a świecki jest
sługą (ministrem) Kościoła, kimś posłanym przez wspólnotę.

Czy sądzi Ksiądz, że katolicka młodzież jest przygotowana do nowej
ewangelizacji?

– Wielkim wyzwaniem, jakie stoi obecnie przed nami, jest przekazywanie wiary. I
nie ma innego sposobu, niż przekazać wiarę młodzieży oraz doprowadzić do tego,
by młodzi uświadomili sobie, że są misjonarzami. Jest rzeczą oczywistą, że w
Hiszpanii potrzebna jest nowa ewangelizacja. W jaki sposób ma się ona dokonać?
Przede wszystkim z nowym zapałem, a następnie nowymi metodami. Nie wystarczy to,
co robimy od 40 lat. Nowa ewangelizacja wymaga odwagi i kreatywności. Jeśli nam
ich zabraknie, to nic nie zrobimy.

Jak młodzież korzysta z tych dni, które zostały do ŚDM?
– Staraliśmy się stworzyć duchowy klimat. Katolicy obrządków wschodnich uczą
nas, że dni 1-15 sierpnia są czasem modlitwy i postu jako przygotowanie do
Wniebowzięcia NMP. Chcemy zaproponować ten kierunek wszystkim chrześcijanom, aby
dobrze przygotować ŚDM, które zaczynają się właśnie 15 sierpnia.

Dziękuję za rozmowę.

drukuj