Rada i Sejm łamią prawo

Instytucje państwa polskiego łamią prawo, podejmując działania wobec Radia
Maryja w związku ze sprowokowanym przez ekipę Polsat News incydentem na Jasnej
Górze. Krystyna Pawłowicz, profesor Uniwersytetu Warszawskiego i członek
Trybunału Stanu, w swojej analizie udowadnia ciężkie naruszenia prawa przez
przewodniczącego Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji oraz sejmową Komisję
Kultury i Środków Przekazu.

Działania obu organów państwa wobec katolickiego nadawcy są niezgodne z
Konstytucją RP oraz z obowiązującą ustawą o radiofonii i telewizji. – Nie było i
nie ma żadnych podstaw prawnych do jakichkolwiek działań podejmowanych przeciwko
Radiu Maryja i Telewizji Trwam, i to aż ze szczebla sejmowego czy organu
nadzorującego radiofonię i telewizję – zwraca uwagę prof. Pawłowicz. Media te
nie naruszyły bowiem warunków koncesji ani przepisów o radiofonii i telewizji.
KRRiT i Sejm nie mają więc żadnych kompetencji, by atakować od strony prawnej
Radio Maryja i Telewizję Trwam.

 

BR

 

***************

Otrzymaliśmy

Gdynia, dn. 10 sierpnia 2011 r.

POLSKIE STOWARZYSZENIE
MORSKIE-GOSPODARCZE
im. Eugeniusza Kwiatkowskiego
81-576 Gdynia, ul. Żuławska 5

Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji
Warszawa, ul. Sobieskiego 101
Przewodniczący Rady Pan Jan Dworak

List otwarty

Pod tekstem zatytułowanym "Stanowisko Krajowej Rady Radiofonii i Telewizji" z 15
lipca 2011 r. widnieje Pana podpis. Tekst ten został podany do publicznej
wiadomości i cytuje go posłusznie wiele mediów.
Mamy pytania do Pana Przewodniczącego:
1. Dlaczego podpisał Pan dokument, który stanowi publiczne poświadczenie
nieprawdy?
2. Czy zdaje Pan sobie sprawę z tego, że to Stanowisko KRRiT jest poważnym
nadużyciem przez fakt włączenia instytucji państwa do walki ideologicznej?
3. Jakie Pan osobiście i Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji posiada dowody na
to, że siły fizycznej użyto ze strony modlących się pielgrzymów, a nie ze strony
dziennikarzy-prowokatorów?
4. Czy jest Pan przekonany, że wolno wyciągać dowolne wnioski z niesprawdzonych
informacji i je publicznie ogłaszać, zwłaszcza wtedy, gdy te wnioski stanowią
treść tendencyjnego pomówienia osób i szerzej – ogromnej części społeczeństwa?
5. Czy naprawdę nie potrafi Pan odróżnić prawa dziennikarzy do pozyskiwania
informacji od uzurpacji posiadania prawa do prowokacji i agresji wobec
indagowanych osób, nawet wbrew ich woli?
6. Czy na pewno zadał Pan sobie trud sprawdzenia szczegółów zapisu Prawa
prasowego i Konkordatu przed podpisaniem Stanowiska KRRiT z dnia 15 lipca br.?
7. W treści Stanowiska KRRiT czytamy o "zaniepokojeniu incydentem" i "wezwaniu"
do równego traktowania przedstawicieli wszystkich mediów – to bardzo słuszne
słowa, bo incydent jest fatalnym przykładem złego działania ekipy TV Polsat, a
tymczasem nierówne traktowanie dotyczy polskich mediów katolickich (TV Trwam,
Radia Maryja, "Naszego Dziennika"…). Podajemy jako przykład zwlekanie przez
Krajową Radę Radiofonii i Telewizji z przyznaniem TV Trwam częstotliwości na
transponderze dla wprowadzanej telewizji cyfrowej, pomimo iż inne stacje już to
uzyskały – TV Trwam nie może się doczekać nawet odpowiedzi na swój wniosek z
marca br. w tej sprawie. Kto więc dzieli media, a nawet więcej – dyskryminuje!?
8. Panie Przewodniczący, czy bardzo bliska zbieżność treści Stanowiska KRRiT z
treścią Opinii nr 17 z dn. 26 lipca Sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu
jest przypadkowa, czy też jest to akcja uzgodniona i wspólna, potraktowana jako
sygnał dla ideologicznie podporządkowanych mediów, że należy pośpiesznie
nagłośnić ten "fakt medialny"?
9. Dlaczego Krajowa Rada Radiofonii i Telewizji pod Pana kierownictwem usiłuje
dzielić Polaków i posługuje się językiem nienawiści?
Pytań należałoby zadać dużo więcej i bardziej szczegółowych, ale rzetelna
odpowiedź na zadane pytania może już wiele wyjaśnić.

 

 

Z życzeniami zastanowienia się nad słusznością podejmowanych
działań

Arkadiusz Dworzak, Zbigniew Wysocki
Zarząd Główny i Rada Naczelna
Polskiego Stowarzyszenia Morskiego-Gospodarczego im. E. Kwiatkowskiego


Kopię wysyłamy do sejmowej Komisji Kultury i Środków Przekazu.

drukuj